Adrian Napierała zmarł 9 grudnia 2020 r.

Trudno w to uwierzyć ale niestety Wójt Adrian Napierała zmarł dziś rano. Mimo młodego i silnego organizmu, miał dopiero 42 lata. W chwili obecnej trudno mi coś więcej napisać.

Straciliśmy świetnego gospodarza i człowieka, który jak mało kto potrafił łączyć i pomagać niezależnie od pory dnia.

Składam ogromne wyrazy współczucia zwłaszcza dla żony i syna.

Piękne wspomnienie zdążyła napisać Agnieszka:
https://www.facebook.com/100000503603179/posts/416...

Komunikat na stronie UG:
https://www.dopiewo.pl/aktualnosci/2020-12-09/zmar...

Wyrazy wspólczucia dla rodziny i bliskich

Trudno mi coś więcej powiedzieć
Jestem/jesteśmy ciężko wstrząśnięci
Może później
Chyba nic lepszego niż Agnieszka nie napiszę

Wielka strata

Ludzie rodzą się i umierają, ale Adrian odszedł za prędko, miał tyle do zrobienia jeszcze, tyle energii i pomysłów. Dzisiaj takich ludzi ze świeczką szukać, naprawdę... Wielka strata.

Wspaniały samorządowiec

Wójt Adrian Napierała był jednym z niewielu działaczy samorządowych, dla których dobro lokalnej społeczności jest najważniejsze. To ogromna strata dla Gminy, która po latach marazmu rozwinęła się pod jego przywództwem. Spokojny i zrównoważony, potrafił słuchać i szukać kompromisu. Trudno będzie go zastąpić. Najszczersze kondolencje dla Rodziny,.

Kondolencje, pogrzeb

Ceremonia pogrzebowa odbędzie się po Mszy Świętej na cmentarzu w Niepruszewie. Msza rozpocznie się w środę 16 grudnia br. o godz. 12:00 w Kościele Parafialnym w Niepruszewie. Informacje szczegółowe tutaj.

Księga kondolencyjna poświęcona pamięci wójta Adriana Napierały jest wystawiona w Urzędzie Gminy w Dopiewie w głównym wejściu. Wszyscy, którzy chcą w ten sposób pożegnać Adriana Napierałę mogą wpisywać się do niej codziennie w godzinach 8.00 - 20.00 do dnia pogrzebu.

Kondolencje można także składać drogą elektroniczną:
www.dopiewo.pl/kondolencje

Po pogrzebie

Na ostatnią drogę ś.p. Wójta w Niepruszewie przyszły tłumy, a z pewnością gdyby nie Covid to logistycznie mógłby być kłopot bo zakładam, że przyszłoby spokojnie drugie tyle osób. W trakcie mszy żałobnej powiedziano wiele słów i wniosek jest tylko jeden: nasza gmina wiele lat czekała na takiego Wójta, teraz nie wiadomo co będzie dalej bo drugiego takiego znaleźć będzie bardzo ciężko. W całym tym smutku i żałobie można jedynie pocieszać się tym, że pewne kierunki i standardy w gminie zostały wypracowane przez te 6 lat i dobrze byłoby nie iść wzorem warszawskiej "rządowej polityki" czyli niszczenia dorobku ostatnich lat polskiej demokracji. Mówię tu przede wszystkim o stosunkach interpersonalnych, bo to jest kluczowe w takiej społeczności. Wzajemne, przede wszystkim szczere i realne sieci społecznościowe stanowiły o sile dopiewskiego samorządu i nie mam wątpliwości że ś.p. Wójt był głównym sprawcą i spoiwem wielu różnych środowisk w gminie Dopiewo.

Krótka relacja TV STK: link
Zdjęcia w Głosie: link

A co dalej w sensie formalnym? Pozostaje czekać na decyzję premiera, który dzięki opinii wojewody (a w zasadzie zastępczyni, bo ten główny został odwołany) powinien powołać osobę pełniącą obowiązki Wójta Gminy Dopiewo (tzw. komisarz). Taka osoba powinna zostać wyznaczona niezwłocznie, bo bez tego formalnie trudno gminą zarządzać, zwłaszcza teraz na koniec roku. W całkiem niedawnej tragedii w Gdańsku, tuż po zamordowaniu Prezydenta Pawła Adamowicza, KPRM wraz z miejscowym wojewodą dość szybko zaproponowali funkcję komisarza pani Dulkiewicz. Czy w Dopiewie będzie to obecny zastępca tj. Paweł Przepióra? Ze względów czysto praktycznych wydaje się to wybór naturalny ale zobaczymy.

A dalej? Po zasięgnięciu opinii Państwowej Komisji Wyborczej premier wyznacza datę wyborów, przypadającą - zgodnie z Kodeksem wyborczym - w ciągu 90 dni od daty wystąpienia przyczyny przeprowadzenia wyborów przedterminowych. Rozporządzenie w tej sprawie niezwłocznie podaje do publicznej wiadomości wojewoda, w formie obwieszczenia.

Cóż dodać

Paskudny był ten rok. Niewiele dobrych wieści. Ale tak to już jest na tym doczesnym padole, że dobrzy przemijają jak ta przysłowiowa kometa, miernoty pozostają i zatruwają nam powietrze. Tak jak zawsze byłem optymistą, to tym razem niezbyt się cieszę tym Nowym Rokiem. Kto tam będzie komisarzem to mało istotne. Ważniejsze czy nasza mała społeczność potrafi trafnie wybrać ?. Nie jestem pewien. Pamiętam te bezdennie głupie komentarz po przegranej Andrzeja Strażyńskiego. Czy zmądrzeliśmy ? Rozglądając się wokół stwierdzam, że raczej staczamy się w jakąś ciemną czeluść głupoty i kołtuństwa. A to raczej początek początku.

Zaniemyśl

Wyznaczenie komisarza nie następuje w jakimś "niezwłocznym" tempie co wskazuje, że organy "powyżej gminy" jakoś szczególnie nie spieszą się z tym aby w gminie jak najszybciej nastąpił choćby ogólny ład organizacyjny. Co więcej, mam przeczucie graniczące z pewnością że ogólnie znany termin 90 dni na określenie terminu wyborów przedterminowych nie jest jakimś wybitnie twardym przepisem. Można to zobaczyć na przykładzie niedalekiego geograficznie Zaniemyśla (link).

Patrząc na obecnie nam rządzących mam przeczucie, że niestety śmierć Wójta Adriana Napierały może zostać perfidnie wykorzystana w partykularnych celach politycznych. Mógłbym napisać, że mam nadzieję że tak się nie stanie, ale jakoś ostatnie zdarzenia związane z zarządzaniem pandemią czy protestami społecznymi wskazują, że tej nadziei nie warto zbytnio uruchamiać.

Co nie zmienia faktu, że o niezależność samorządu od rządu walczyć trzeba, niezależnie od przekonań i światopoglądów.

Budżet uchwalony, gmina nadal bez wójta

Wczoraj na sesji radni 17 głosami za i jednym wstrzymującym uchwalili budżet na rok 2021. Jest to wersja z pierwotnego projektu gdyż przewidziane autopoprawki nie mogły zostać wprowadzone, gdyż w gminie nadal nie ma osoby pełniącej obowiązki wójta gminy. Informacje o budżecie tutaj.

Z nieoficjalnych informacji wynika, że na dniach Premier RP powoła osobę pełniącą obowiązki choć przypomnę, że 9 stycznia minie już miesiąc odkąd w gminie Dopiewo nie ma osoby sprawującej funkcję wójta, co de facto oznacza że w tym czasie nikt w gminie nie może podejmować zobowiązań, podpisywać umów itd. Informację o wyborze osoby otrzyma w ramach oficjalnego pisma Przewodniczący Rady Gminy Dopiewo.

Wiadomo już z przecieków, że p.o. wójta nie będzie dotychczasowy zastępca tylko będzie to osoba z zewnątrz, wybrana z klucza politycznego PiS. Niemniej wiele osób potwierdziło już, że w ramach planowanych niebawem wyborów przedterminowych swoją kandydaturę będzie zgłaszać wspomniany zastępca wójta Paweł Przepióra i z tego co wiadomo, ma to być kontynuacja założeń programowych i organizacyjnych dotychczas realizowanych przez ś.p. Adriana Napierałę, wybranego ostatnio dzięki 78,23% głosów mieszkańców gminy.

Budżet Gminy Dopiewo

Jestem za kontynuacją programu Adriana Napierały. 3B

Projekt rozporządzenia ws. terminu wyborów przedterminowych

Ukazał się Projekt rozporządzenia Prezesa Rady Ministrów w sprawie przedterminowych wyborów wójta gminy Dopiewo w województwie wielkopolskim z datą 30 grudnia 2020 r. (link)

Na podstawie art. 474 § 2 ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. – Kodeks wyborczy (Dz. U. z 2020 r. poz. 1319) zarządza się, co następuje:
§ 1. Zarządza się przeprowadzenie przedterminowych wyborów wójta gminy Dopiewo w województwie wielkopolskim.
§ 2. Datę przedterminowych wyborów wyznacza się na niedzielę 7 marca 2021 r.
§ 3. Dni, w których upływają terminy wykonania czynności wyborczych, określa kalendarz wyborczy, który stanowi załącznik do rozporządzenia.
§ 4. Rozporządzenie wchodzi w życie z dniem następującym po dniu ogłoszenia.

Czy zapropnowana data tj. niedziela 7 marca 2021 r. będzie ostateczna to okaże się po podpisaniu przez premiera i publikacji rozporządzenia.

Idzie nowe

No to będzie się działo. Ponoć "komandosi dobrej zmiany" już się szykują do desantu. Mało czasu na kampanię.
Co niektórzy już się rozglądają za nową pracą.

Na co czeka PiS?

Miłościwie nam panująca "dobra zmiana" najwyraźniej nie czuje tego, że bez osoby pełniącej obowiązki wójta gminy - trudno jest cokolwiek w gminie zrobić i zachować ciągłość działania. Nie ma komu podpisać umowy, wziąć zobowiązania, przesuwać środki w budżecie itd. Zwłaszcza na przełomie roku ma to dość duże znaczenie.

Tymczasem jak na razie takiej osoby premier nie wyznaczył i gmina jest bez wójta. Dlaczego pisowcy tak się ociągają to można sobie jedynie pospekulować. Może to oznaczać albo wyjątkowo złą wolę lub też zwyczajnie w szeregach "zaufanych wyznawców" brak jest chętnych. Tak czy siak dla prawie 30 tys. mieszkańców ma to wymierne zaczenie.

Na co czeka pawelek

Dziwię się wierze pawelka w funkcjonowanie gminy (że niby straszny pis utrudnia bohaterskiej gminie pracę) - po kilku latach mieszkania w niej widzę, że w gminie robi się rzeczy na papierze pisanym na kolanie.

Ciągłe nowe pozwolenia na mieszkania, a nowych dróg brak - jest tylko jedna główna droga łącząca Dąbrówkę z Dopiewem i ruch nie ma jak się rozładować. Bogu dzięki jest zjazd z S5 na Konarzewo - lecz to nie zasługa gminy. Dalej, brak chodników przy ruchliwych ulicach, brak przejścia dla pieszych do biedronki i freszu (tylko jedno, od strony orlenu, dalej ich brak). Brak tworzenia miejsc zielonych z głową (coroczne wycinki i wymiany drzew).

Choroba wójta? Cisza, zero informacji o stanie zdrowia osoby publicznej, w końcu nagle informacja o chorobie (po 1,5 miesiąca ciszy i czyszczeniu kalendarza wójta) i przejęciu obowiązków przez zastępcę, aż do informacji o śmierci po kolejnych dwóch tygodniach.

Doszły mnie słuchy, że już w marcu ma być wybrany nowy wójt, co zakłada bardzo krótki okres zgłaszania kandydatów i bardzo krótki okres kampanii wyborczej. Czy to oznacza, że wiadome osoby się przygotowały do kampanii i będzie wybrany swój człowiek z układu rządzącego gminą, a nie ktoś kto faktycznie może coś zmienić?

Na przykład zrobić audyt finansowy i ocenę merytoryczną pracowników gminy i radnych (podobno niektórzy radni nie pojawiają się na sesjach a głosują). Na przykład zacząć planować inwestycje z głową, z korzyścią dla mieszkańców, a nie deweloperów.

Ja na nic nie czekam

Pytasz (choć bez pytajnika) "Na co czeka pawelek". Otóż na na nic nie czekam, bo się nie doczekam. Jak na czymś mi zależy, to dążę do tego żeby to osiągnąć. Poprzez pracę a nie czekanie z założonymi rękami lub narzekanie. To jest moje ogólne podejście do wielu spraw 🙂

Natomiast na osobę pełniącą funkcję wójta czeka cały samorząd, bo organizacyjnie co do zasady trudno zarządzać organizacją bez osób decyzyjnych.

Doszły mnie słuchy, że już w marcu ma być wybrany nowy wójt

To prawda, termin 7 marca br. został zarządzony przez Premiera Morawieckiego, jeśli masz uwagi co do terminu to pisz do Mateusza 😉

Na przykład zacząć planować inwestycje z głową, z korzyścią dla mieszkańców, a nie deweloperów.

Świetny pomysł, jestem za 👍

?

Wiesz, nie za bardzo rozumiem. Czytając inne Twoje posty, wyraźnie wynika z nich niezrozumiały dla mnie zachwyt dla włodarzy gminy. Jasne, można powiedzieć na co narzekam, bo sklepy są droga wzdłuż torów jest i nawet fontanna w stawie - ale to dla mnie przykrywki. Szczególnie, jeśli fontanna kosztowała tyle ile kosztowała.

Za wiele odpowiadają byłe władze, np. Andrzej Strażyński, który niejedną kadencję ma za sobą, za część również zmarły wójt. Za co konkretnie?
- dlaczego mamy tylko jedną główną drogę prowadzącą do Dopiewa od S11. Dlaczego, mimo tego, ciągle są budowane nowe domy/mieszkania. Gdzieś indziej dab niemądrze pisał o braku wody i tym, żeby robić podwyżki. Jeśli domów przybywa, to będzie jeszcze gorzej.
Dając konkretny przykład: to tak jakby w Poznaniu była tylko Bukowska, bez Dąbrowskiego i Grunwaldzkiej, Marcelińskiej. Przez tyle lat żadne mądre głowy z UG nie wpadły na to, żeby coś z tym zrobić.
- od lat brak chodników w ważnych miejscach, np. Poznańska od Kolejowej do Komornickiej; o. M. Żelazka od Pocztowej do Gołusek; Leśna na całej swojej długości, ks. A. Majcherka na całej długości. To się przekłada na koszmar spacerowania z dziećmi/wózkiem (szczególnie koszmarne miejsce to odcinek na ulicy Żelazka, obok Morskiej i Bursztynowej w Palędziu)
- opieszałość w tworzeniu nowych dróg (brukowanych, asfaltowanych) i kanalizowaniu kolejnych odcinków miasteczek gminy Dopiewo.

Może ja czegoś nie dostrzegam i faktycznie UG Dopiewo ze zmarłym wójtem to dobrze naoliwiona maszyna. Jeśli tak jest, to napisz dlaczego.

Niestety nie mam dla Ciebie (jeszcze) recepty

Bardzo chciałbym Ci jakoś pomóc ale niestety nie wiem jak mam Cię pocieszyć w Twoim braku zadowolenia z mieszkania w Gminie Dopiewo. Może gdybyś mnie jakoś naprowadził... np. napisz od kiedy mieszkasz w gminie i kiedy zorientowałeś się, że te wspomniane przez Ciebie kłopoty zaczynają Tobie tak mocno doskwierać?

Dokończę

Dokończę w kwestii nowych dróg i kanalizacji. Tak się składa że w większości domagają się tych udogodnień nowi mieszkańcy. A zatem. Aby utworzyć nową drogę (taką prawdziwą, wykostkowaną, z chodnikami, lampami itd.) to trzeba ją najpierw zaplanować. To znaczy zrobić plan zagospodarowania, albo wydać decyzję o lokalizacji inwestycji celu publicznego. Większość gruntów w naszej gminie jest prywatna, trzeba więc po prostu "wjechać rolnikowi w pole" i przeciąć je drogą na pół. Może się trafić nawet jakaś chatynka po drodze do rozbiórki. No ale wszystko dajmy na to pójdzie w fazie planowania znakomicie, żadnych protestów, palenia opon, prób wywiezienia wójta na taczce i plany się prawomocnie zatwierdzą. Pozostanie tylko zapłacić rolnikowi i budować. I tu taki mały problemiczek się pojawia. Mianowicie jeden kilometr takiej powiedzmy niezbyt szerokiej drogi (np. 12 metrów) oznacza konieczność wykupienia albo wywłaszczenia za odszkodowaniem powierzchni 120000 metrów kwadratowych. Słownie: sto dwadzieścia tysięcy. Biorąc średnią cenę (bardzo zaniżoną) ok. 200 złotych za 1 metr robi się z tego skromne, malutkie dwadzieścia cztery miliony złotych za jeden kilometr.
Tak że zanim drogi Raynorze się rozpędzisz w swoich pretensjach i fantasmagoriach tak na dobre, to sprawdź proszę ile mamy w budżecie przeznaczone na budowę nowych dróg i przestań pier...........ć głupoty.

Matematyka górą

Tak że zanim drogi Raynorze się rozpędzisz w swoich pretensjach i fantasmagoriach tak na dobre, to sprawdź proszę ile mamy w budżecie przeznaczone na budowę nowych dróg i przestań pier...........ć głupoty.

Nie da się w sumie inaczej podsumować tematu, bo najpierw trzeba umieć liczyć żeby coś ocenić. Ale ja jestem dobrego serca i hipotetycznie zakładam, że pan lub pani JimmyR nie uprawia taniego i prostego przedwyborczego trollingu 😉

Na moje 12m (szerokość) x

Na moje 12m (szerokość) x 1000m (długość) daje 12.000m2 (słownie: dwanaście tysięcy metrów kwadratowych).
Ale ja do szkoły chodziłem jeszcze za komuny. Teraz pewnie liczy się inaczej...

W punkt

Faktycznie Realista walnął się o jedno zero, czyli matematyka rządzi 😀

Skoro w temacie milionów to wrzucę obrazek ze strony dopiewo.budzetyjst.pl jeśli chodzi o kwotę przewidzianą na drogi gminne w 2021 r.

Mydlenie oczu i zamiatanie sedna sprawy pod dywan

Jak widać "kamaryla dopiewska' ma się dobrze...po co te wypociny,cyferki i racje urzędasów?Każdy,nawet średnio inteligentny mieszkaniec gminy Dopiewo zdaje sobie zapewne sprawę,że budżet nie jest z gumy.Dlatego istotnym kryterium przy wydawaniu warunków zabudowy bądź pozwolenia na budowę czy uchwalania planu miejscowego NALEŻY WYNEGOCJOWAĆ z potencjalnym inwestorem,co leży po jego stronie...upraszczając,chcesz wybudować 100 mieszkań,zawrzyj Inwestorze z Gminą stosowną UMOWĘ PARTYCYPACYJNĄ w zakresie technicznym i drogowym.Natomiast jeśli chodzi o potencjalnego następcę śp.Wójta(Pełen szacunek dla przedwcześnie zmarłego - znaliśmy się od czasów studenckich),to nikt spoza układu lokalnego nie ma żadnych szans,bez względu na sympatie polityczne.Ponadto jaki czynny menedżer(a taki jest potrzebny na tym stanowisku) zrezygnuje z kariery i wynagrodzenia(w przedziale 20-40 tyś.zł/mc) na rzecz pensji Wójta???No chyba,że jest się we wspomnianej powyżej kamaryli,wtedy oficjalne pobory przestają mieć znaczenie,bo jak to się mówi;działamy dla "naszej małej ojczyzny".Reasumujac,jak mawiał nieżyjący Prezydent Miasta Poznania Wojciech Szczęsny Kaczmarek,"miasto stoi na rurze...",dlatego po pierwsze INFRASTRUKTURA a później budowa i dalej pumptracki i inne fanaberie!!!

Brak świadomości oraz wiedzy

Każdy,nawet średnio inteligentny mieszkaniec gminy Dopiewo zdaje sobie zapewne sprawę,że budżet nie jest z gumy.

Moje wieloletnie obserwacje wskazują na coś innego. I tu absolutnie nie chodzi o poziom inteligencji, bynajmniej. W rzeczywistości bardzo wiele osób nie tylko nie ma znajomości realiów budżetowych, ale nawet także nie ma świadomości o czym decyduje samorząd gminny, że są u nas drogi powiatowe, że pociągami i przejazdami zarządza ktoś inny, że pozwolenia na budowę nie wydaje urząd w Dopiewie, że budowa drogi w polu wymaga zakupienia gruntu i czasami wywłaszczenia i tak dalej. Oczywiście bardzo często praprzyczyna pewnych rozwiązań tkwi albo w uchwalonym planie miejscowym (rzadziej) albo w braku takiego planu i rozbudowy o warunki zabudowy (częściej). Ale dlaczego cała gmina nie jest pokryta wspaniałymi i wybiegającymi lata w przód planami, to oczywiście bardzo długa historia i nie widzę chętnych aby to przystępnym językiem opowiedzieć mieszkańcom. Już wystarczy spojrzeć na jedyną reklamową gazetkę lokalną (tj. Puls Gminy) aby zobaczyć jaki jest tam poziom i zawartość przekazów lokalnych. Natomiast stosowane przez jednostki metody "à la Trump" na zasadzie wskazywania winnych, personalnego hejtowania albo mówienia "to nie my to oni" nie mają żadnej wartości poznawczej.

Czyli reasumując, są braki w edukacji. Obecnie rządząca partia jak widać aż piszczy z radości widząc taki stan i dla nich im mniej samorządu i więcej centralnego sterowania tym lepiej. A już sprowadzenie podziałów i kłótni na najniższy lokalny grunt to już w ogóle polityczne eldorado. Będzie wstyd jeśli mieszkańcy dołożą się do takiego stanu rzeczy, gdzie wojewoda z naczelnikiem z Warszawy będą decydować która lampa ma świecić mocniej, która słabiej a która wcale.

słowotok itp.itd.oraz dalsza próba odchodzenia od sedna sprawy

Warunki zabudowy to kto?Uchwalenie MPZP to kto?GMINA!!!Panie szanowny.Natomiast w efekcie tych decyzji/uchwał dane starostwo powiatowe(w I instancji) wydaje PnB.Dlatego proponuję nie mieszać tu krajowej polityki,ba nawet międzynarodowej,bo tylko się Pan ośmiesza.Chociaż dla lepszego uzewnętrznienia lokalnych ,samorządowych patologii,można zawsze się POdeprzeć dziką reprywatyzacją w Stolicy,''rozkwitem" galerii w Poznaniu(pierwsze już wkrótce mają być wyburzane,pod biurowce;),czy kazusem Trójmiasta,gdzie niedługo na plaży będą już budować.Reasumując,to w tzw.powiatowej 17 jest jedna gmina i Wójt,który rozumie pojęcie zrównoważonego rozwoju i w miare mozliwości realizuje to trudne zadanie - to Gmina Kleszczewo i Bogdan Kemnitz.Także Panie "pawelek" warto się uczyć(i się nauczyć),najlepiej na własnych błędach,doświadczeniu i przeczytanych(ze zrozumieniem)książkach a nie zajmować się wklejaniem cudzych wypowiedzi.

Warto się uczyć

"Warto się uczyć" - z tym się zgadzam w 100%. Także chętnie poczytam i poduczę się jakie jest "sedno sprawy".

Drogi w realu

No i owszem, o jedno zero za dużo. Ale co to zmieniło ?. Kasy nie było i nie będzie. Żadnej. A jeszcze zabiorą to co mamy, bo taki mamy rząd i klimat. Ale wszystkim drogowym malkontentom chciałbym przypomnieć historię tzw. "Drogi wzdłuż torów". Drogi planowanej i realizowanej przez wszystkich dotychczasowych naszych wójtów. A oddanej w części do użytku Przez Ś.P.Wójta Napierałę. Przypominam o gromkich protestach części "starego dopiewca", jakie projekt drogi wzbudzał. Te wszystkie wrzaski, kalumnie jak to Wójt buduje drogę dla dewelopera. I ucichło. Bo się przydaje. Bo sukcesywnie UG wykupuje grunta pod ciąg dalszy. Bo gdy władza zlikwiduje nam wszystkie przejazdy kolejowe (a ma takie plany) to będzie to podstawowy układ komunikacyjny naszej gminy. I na koniec trochę matematyki. Zarówno istniejący odcinek jak i projektowany ma szerokość ponad 21 metrów. Proponuję przeliczyć koszty wykupu i budowy.

Dodaj komentarz

CAPTCHA obrazkowa
Wprowadź znaki widoczne na obrazku.