[Dopiewo/Dworzec] Niechciany smród - petycja o wszelkie informacje.

Witam forumowiczów.

W związku z intensyfikacją działalności naszego lokalnego 'truciciela powietrza' w okresie weekendowym, dochodzące zapachy z działalności przy ulicy Trzcielińskiej uniemożliwiają normalne egzystowanie ludziom zamieszkującym pobliskie ulice.

Przy ostatnich upałach, niemożność otwarcia okna wieczorem w piątek, sobotę czy niedzielę z powodu duszącego, gryzącego powietrza otaczającego okolicę była nie do zniesienia.

Czy naprawdę takiej wizytówki naszej Gminy chcemy, pierwsze wrażenie po wyjściu na peron z pociągu?

Kolejną sprawą jest ekonomia, rynek nieruchomości i gruntów w tamtejszych okolicach jest zupełnie inny niż w reszcie Gminy, nieadekwatnie niska cena gruntu w tamtych okolicach uniemożliwia jakikolwiek rozwój tamtejszych terenów.

Niestety wokół tej sprawy krąży wiele plotek i opowieści. Może dobrym pomysłem byłoby zebranie kompletu informacji i wyjście na drogę sądową po stosowne odszkodowania zarówno dla mieszkańców jak i zatrudnionych tam pracowników.

Może oddolne zoorganizowanie się mieszkańców, nagłośnienie problemu - umożliwi w końcu spojrzenie lokalnej władzy, co dokładnie dzieje się w weekendy, jakby nie patrzeć nie tak daleko od ich siedziby.

Być może spróbować odgórnie rozwiązać temat:
Dla przypomnienia, temat czyste powietrze, mimo iż program pod tą samą nazwą dotyczy troszkę innej działalności, jest teraz modny, struktury powiatowe tworzą się, może to też byłby jakiś punkt zaczepienia, może tamtejsi pracownicy mogli by skontrolować, dlaczego problem ciągnie się przez tyle lat i nie ma żadnej reakcji.

Czekam z niecierpliwością na odpowiedzi. Być może część mieszkańców, który przywykli - może stwierdzi, że to wcale nie jest normalne. Być może odezwą się tutaj także pracownicy, którzy potwierdzą w jakich warunkach przyszło im pracować, albo zupełnie inaczej - z oburzeniem przypuszczą atak słowny, jak to ostatnio można było zaobserwować.

Możliwe, nawet że te słowa trafią do jakiegoś radnego, który mimo że już po wyborach - weźmie sobie tą sprawę do serca.

Zacznijmy żyć normalnie.

Smród

Problem ten zgłaszałem do urzędu gminy, która odesłała mnie do straży gminnej, a ta odpowiedziała, że nie ma jednostki smrodu. Temat uważają za zamknięty. Co do mieszkańców ulicy leśnej i okolicznych chyba się już przyzwyczaili. Smród na peronie czuć już w godzinach popołudniowych. Oczywiście wójt i urzędnicy nic nie czują.
Smród już jest wizytówką naszej miejscowości co widzą pasażerowie wsiadający do pociągu patrząc na miny współpasażerów. Pomijam komentarze na peronie.

Dodaj komentarz

CAPTCHA obrazkowa
Wprowadź znaki widoczne na obrazku.