Drogi gruntowe / nieutwardzone

Dzień dobry,
mam dość nietypowe pytanie. Od kilku osób słyszałem, że jeśli ktoś w gminie mieszka na drogach gruntowych i zepsuje mu się coś w samochodzie (dotyczy tylko zawieszenia) to gmina zwraca koszty naprawy (na podstawie faktury).
Czy ktoś wie więcej na ten temat, bo nie chciałbym wyjść na głupka pytając o to Panią w urzędzie.
Wydaje mi się do dość abstrakcyjne, dlatego pytam.

To nie jest taka łatwa sprawa

To nie jest taka łatwa sprawa... . Oni zawsze się bronią rękoma i nogami byle za nic nie płacić (ogólnie w całej Polsce)

Jeżeli uszkodziłeś pojazd na jakiejś drodze, to możesz dochodzić pokrycia kosztów naprawy, od zarządcy drogi. Ale to droga przez mękę.

Musisz mieć dobrze udokumentowane uszkodzenienie i miejsce gdzie to było zdjęcia, że nie było żadnych znaków informujących, filmy, notatkę z policji, że byli i potwierdzają, najlepiej opinię rzeczoznawcy, a prawdopodobnie i tak sprawę skońszysz w sądzie.

Ubezpieczyciele

Oni zawsze się bronią rękoma i nogami byle za nic nie płacić

Tak działa rynek ubezpieczeń, każdy kto przechodził przez proces uzyskiwania odszkodowania wie, z czym to się je. Moim zdaniem nie ma co się wahać oddawać sprawę do sądu, bo inaczej dzisiaj trudno coś wyegzekwować. To prawda, że na wszystko muszą być niepodważalne dowody. Nie wiem jaka firma obecnie ubezpiecza drogi gminne, wystarczy skontaktować się z UG powinni poinformować jak i do kogo zwrócić się z wniesieniem wniosku o odszkodowanie.

Jeżeli mieszkam na ulicy

Jeżeli mieszkam na ulicy gdzie znajduje się droga gruntowa ponad 20 lat, kilka razy w ciągu dnia nią jeżdżę i nawet to nie będzie udowodnieniem? Tym bardziej, że ulicą Jesionową w Dopiewcu dojeżdżają ciężarówki z towarem na budowy osiedli w Dąbrówce? Wystarczy, że teraz mróz odpuści i znowu dziura na dziurze i jeszcze w środku dziura.

Ja myślę że to jest trochę

Ja myślę że to jest trochę tak jak z budowaniem domu przy lotnisku...

Endriu... u make my day!

Endriu... u make my day!

Dodaj komentarz

CAPTCHA obrazkowa
Wprowadź znaki widoczne na obrazku.