DBO 2019 - trzy grosze od wojewody

Jak się okazuje, wojewoda po 2 latach funkcjonowania budżetu obywatelskiego w gminie Dopiewo, dopatrzył się błędu w uchwale. Stwierdził bowiem, że głosowanie w DBO jako forma konsultacji społecznych przysługuje każdemu mieszkańcowi, niezależnie od wieku i zameldowania.

Tu można zapoznać się z tokiem myślenia wojewody:
http://edziennik.poznan.uw.gov.pl/GetActPdf.ashx?y...

W zakresie teoretycznych prawideł to pozostaje mi się z wojewodą zgodzić, bo rzeczywiście głosować powinien każdy mieszkaniec gminy. Jak wiemy, meldunek to rzecz mocno przeterminowana i dawno powinna zostać zamieniona na zupełnie inny system. Niestety nasze państwo (a wojewoda to taki wysłannik rządu) działa w ten sposób, że opisuje czym jest mieszkaniec ale nie daje w zamian żadnych narzędzi, które umożliwiałyby sprawne i rzetelne prowadzenie konsultacji społecznych, a już w szczególności w formie online.

W moim rozumieniu będzie to wyglądać tak, że głos może oddać każdy, kto zadeklaruje iż jest mieszkańcem gminy Dopiewo. I tyle. Żaden samorząd w tym kraju nie ma absolutnie żadnego narzędzia, aby sprawdzić czy głosujący w gminie mieszkają, a przede wszystkim nie ma narzędzia weryfikacji czy osoba głosująca online jest osobą, za którą się podaje. Czyli może być tak, że efekt głosowania w takim DBO to będzie kompletna karykatura prowadzenia konsultacji. Ciekawe czy o tym wojewoda pomyślał.

Poprzednie 2 edycje DBO co prawda wykluczały osoby niezameldowane w gminie, ale to z powodu tego, żeby móc mieć pewność że głosy oddają realne osoby, i to w liczbie jeden głos na osobę. To była jedyna w miarę sensowna i dostępna metoda weryfikacji tożsamości. Nasze państwo mimo, że od dziesiątek lat opowiada głosem tzw. "ważnych polityków" o cyfryzacji, nadal nie posiada powszechnego i sprawnego systemu potwierdzania tożsamości online. W takiej Estonii projekt e-government pod nazwą "projekt Tygrysiego Skoku" zaczęto wdrażać już w 1996 r. i dziś każdy Estończyk ma e-dowód z pełnymi prawami do realizacji wielu czynności administracyjnych bez wychodzenia z domu.

U nas wychodzi na to, że państwo uważa iż wystarczy głosować "na oświadczenie". Gdzie my żyjemy?

Dodaj komentarz

CAPTCHA obrazkowa
Wprowadź znaki widoczne na obrazku.