Przystanek Batorowska. Jest jakaś szansa?

Witam. Gdzieś ten temat kiedyś pobocznie był poruszony, ale może warto w dobie rozrastającego osiedla Ławicy Zachód do niego wrócić. Chodzi o porzuconą i zapomnianą dla transportu publicznego ulicą Batorowską / Cytrynowe. Mnóstwo dzieci do szkół o rodziców mogło by korzystać z transportu z tej strony osiedla ale ciągle stanowi to straszny problem delikatna korekta trasy autobusu podmiejskiego tak by nie trzeba było doginać 2 km pod kościół na przystanek.

Ważne jest to szczególnie w kontekście dużego ruchu samochodów prywatnych z os. Cytryn.oraz zbliżającym się czasem roku szkolnego. Przystanek na wysokości ulicy cytrynowej to byłby strzał w 10 kę.

Czy naprawdę transport publiczny musi być taki skostniały i niereformowalny ? Zróbmy coś wreszcie dla mieszkańców nie mogących jeździć samodzielnie autem i dla środowiska ( nie każdy musi jeździć autem ale rano nie ma czasu na półgodzinne spacery z dzieckiem na przystanek ).

Z najdalszego zakątka osiedla

Z najdalszego zakątka osiedla Cytrusowego czyli z ulicy Grejpfrutowej jest do przystanku 1200 metrów czyli 15 minut nie jest to tragedia aczkolwiek podłączam się z potrzebą ponieważ są jeszcze ludzie mieszkający na ulicach Wiosennej czy Jesiennej a stamtąd to już jest spacer a i osiedle będzie się dalej rozrastać.
Kiedyś była propozycja zrobienia ulicy Grejpfrutowej łączącej Batorowską z Kozierowskiego i wtedy np co drugi autobus mógłby jeździć pętlą po obrzeżach osiedla normalnie przez centrum Skórzewa.
Może warto by choć raz wyprzedzić z infrastrukturą potrzeby mieszkańców :)

Dzięki za wsparcie mojej skromnej petycji

Co do odległości nie mierzyłem tak dokładnie ( pewnie te 1200 m to linia prosta, zakolami i uliczkami wyjdzie co nieco więcej i raczej nie zachęca to mam czy tatusiów do porannych spacerów szczególnie w jesienne poranki :)

W linii prostej od miejsca

W linii prostej od miejsca mojego pomiaru jest dokładnie 876 m i 50 cm ;)
Google ma fajne opcje :)
Wcześniejszy pomiar to był spacer przez osiedle.

Przystanek Batorowska. Jest jakaś szansa?

Swego czasu był o tym dość gorący wątek na forum, wypowiadało się sporo mieszkańców. Chyba nawet jakiś przewoźnik podjął temat, wypełniane były ankiety. To było jakieś 4 lata temu i niestety nic nie ruszyło w tym kierunku. Przy jakiejś okazji rozmawiałem z którymś z radnych i wynikało, że raczej marne szanse uruchomienia linii na Batorowskiej, choć mieszkańców przybywa a w kupie siła.

Może coś się ruszy jak

Może coś się ruszy jak Tarnowo Podgórne w końcu wyremontuje odcinek Batorowskiej w Wysogotowie.

autobusy nie jeżdżą po

autobusy nie jeżdżą po ulicach z progami zwalniającymi zatem ul. batorowska nie pojada -niestety

W takich sytuacjach stosuje

W takich sytuacjach stosuje się progi tak zwane wyspowe. W Poznaniu jest kilka takich progów. Najbliżej można coś takiego zaobserwować w Gminie Tarnowo Podgórne w Lusówku przy szkole na ulicy Otowskiej.

To nie jest prawda, że

To nie jest prawda, że autobusy nie jeżdżą ulicami z progami zwalniającymi. Przykład z Poznania linia 55 na ulicy Milczańskiej. Żaden problem zwolnić. Lepiej dobrą ulicą z progami niż dziurawą bez progów :)

prawda

tak macie Panstwo racje z tymi progami...niemniej kiedy autobusy pojada Btorowska nie wiadomo....

Dodaj komentarz

CAPTCHA obrazkowa
Wprowadź znaki widoczne na obrazku.