Poczta w Dopiewie

List polecony priorytetowy, dwie nieudane proby doreczenia, telefon milczy, odpis na e-meila brak. W obu przypadkach proby doreczenia wszuyscy byli w domu, dofomon nie zadzwonil ani razu, na przesylce jest moj numer telefonu, listonosz nie zadzwonil ani razu. Jutro jade osobiscie, moze uda mi sie odebrac osobiscie, ale i tak zglosze skarge do wlasciwego urzedu.

Kartki z życzeniami

Kartki z życzeniami urodzinowymi dla dziecka wysłane 12 lutego w Krakowe, do Dąbrowki zostały dostarczone 27 lutego. Oba listy wysłane priorytetem.

ostatni bastion PRL-u w gminie Dopiewo

2 reklamacje przesyłek rejestrowanych w tym pocztex 24h -, priorytet dostarczono po 4 dniach od nadania ( nie dotarła przesyłka urodzinowa dla dziecka) , awiza są wrzucane do skrzynki bez dzwonienia ( pracuję z domu i jestem przez większą część dnia). Na dodatek nie można się przenieść do innego punktu pocztowego z odbieraniem przesyłek. Koszmar

tylko nie PP

proponuje korzystać wyłącznie z kurierów i paczkomatow InPost, to działa!

Pozew zbiorowy

Wiecie, i ja mam fatalne doświadczenia z placówką w Dopiewie. Niestety niektórzy nasi klienci wysyłają do nas sprzęt tą drogą. Fikcyjne awizowanie, to nasz chleb powszedni. Wyobraźcie sobie jakie to irytujące, gdy wnerwiony klient dzwoni objechać nas, że nie odbieramy sprzętu od niego (widzi w necie status "awizowane") w sytuacji, gdy cały dzień jesteśmy na miejscu.
Przesyłki potrafią wyjść z sortowni do Dopiewa i po tygodniu nadal nie być wydane do doręczenia. Ba, one potrafią nie być nawet przyjęte na stan na poczcie w Dopiewie. Trzeba jeździć osobiście i dopytywać o swoje przesyłki, a co smutniejsze nie zawsze panie znajdują je za pierwszym podejściem (za pierwszą wizytą) mimo iż fizycznie tam są. Kwestia dobrej woli wyszukiwania po nazwisku i po nazwie firmy. Ilekroć jednak jestem w placówce Poczty Polskiej w Dopiewie dobiegają mnie utyskiwania innych klientów... i tak sobie myślę: Może już czas na pozew zbiorowy?

Poczta Dąbrówka będzie zamknieta

Ponoć od 01 lipca nie będzie Poczty w Dąbrówce. Właściciele zamykają oddział poczty. Ktoś coś wie dokąd będziemy jeździć po odbiór listów. Dla mnie to ważne mam sporo listów do odbioru co drugi dzień.

Jest informacja,ze będą

Jest informacja,ze będą przesyłki do odbioru w Dopiewie od 2 lipca

Poczta

Do Dopiewa, taka informacja jest przyklejona na szybie poczty.

listonosz

Stanę w obronie listonoszy. Zobaczę jakie komentarze się pojawią. Już dużo fajnych przeczytałam. Listonoszom płacą 1800 na rękę. Męczą się w Dąbrówce i nie tylko. Klienci najczęściej marudzą i piszą skargi.Czy ktoś bierze pod uwagę że np Dąbrówka się rozrasta,coraz więcej pracy za te same marne pieniądze. Nie zatrudniają nowych,wyzysk pracowników,nawał pracy,praca w nadgodzinach -nie zapłaconych. Każdy chce list na czas. Jak żyć. Poczta Polska to jeden wyzysk. Proszę pisać pozwy zbiorowe może się również polepszy pracownikom .

Dokładnie tak i jeszcze muszą

Dokładnie tak i jeszcze muszą mieć swój prywatny środek lokomocji czyli samochód czy rower.
Większość listonoszy przeszła do firm kurierskich Ci którzy zostali to jacyś pasjonaci albo masochiści...

listonosz

Z całym szacunkiem do listonosza jeżeli jemu/jej nie pracuje praca to teraz absolutnie nie ma problemu żeby ją zmienić. Ja płacę za dostarczanie listów i jestem niezadowolony z jakości usług. Z kurierami aż takiego problemu nie ma, a ceny przesyłek są zbliżone.

Nie kumasz bazy. Tu nie jest

Nie kumasz bazy. Tu nie jest kwestią jakość pracy listonosza tylko za mała ilość listonoszy. Ten który jest, jest bardzo dobry i sympatyczny tylko nie jest w stanie sam ogarnąć 25 tysięcznej gminy.
A nowych listonoszy nie będzie dopóki poczta nie zacznie płacić i tu koło się zamyka...

Listonosze to świetni ludzie

Listonosze to świetni ludzie,a panie listonoszki w Dąbrówce to chyba jednak pasjonatki😊 serdecznie Was pozdrawiam i życzę samych "miłych"klientów,reszta nie zasługuje nawet na wspomnienie,robicie dobrą robotę!!!

Oj tak

Panie listonoszki z Dąbrówki naprawdę są przemiłe i złego słowa nie można powiedzieć. Poczta też dzialala bardzo dobrze wg mnie. To wina Poczty Polskiej, że jest źle.

Wszystko można zrobić i

Wszystko można zrobić i zrobić dobrze, ale jest to sztuka i mądrość zarządzania. Pani kierownik z poczty w Dopiewie powinna już dawno zmienić stanowisko - a byłaby i poczta w Dąbrówce, i dobra atmosfera w pracy, i chęć do pracy, i nie zmienianie pracy, i zadowoleni klienci. Współpracuję z Pocztą jako odrębna jednostka od 4 lat, i wszyscy ludzie, listonosze, doręczyciele, panie z obsługi klienta - zawsze spotkałam się z pełną życzliwością. Przykrość i brak szacunku mam tylko z jednej strony - pani kierownik. Ryba psuje się od głowy, dopóki na tym stanowisku nie będzie zmiany, nic się w tym regionie nie zadzieje.

Coraz gorzej

Poczta w Dopiewie działa koszmarnie, przesyłki giną, awiza nie są doręczane, telefonów nikt nie odbiera.
Proszę nie bronić tego skansenu, bo nadaję przesyłki na Ławicy, gdzie Panie są bardzo miłe i nie ma kolejek, udowadniają, że można inaczej, Tylko co można zrobić jak ktoś już nada przesyłkę!!! Jest usługa doręcznie na życzenie na poczcie ale Dopiewo nawet nie raczy podać pełnego numeru przesyłki na awizie, to jest kompletny dramat! Nikt nic nie robi z tym dziadostwem, mimo skarg, które wiem, że wpływają. Możemy sobie omijać to miejsce zamawiając paczki ale niestety z wszystkim się nie da...

Podobno od przyszłego tygodnia

Podobno od przyszłego tygodnia znowu będzie czynna poczta w Dąbrówce przy Aurorze.

Przez cztery lata zamieszkania

nigdy nie dostałem listu poleconego do ręki. Zawsze były awiza. Nawet jak ktoś był 90% czasu w domu. Albo wyjątkowy pech, albo problem jest gdzieś indziej.

Listy o 20:00

Pani LISTONOSZ wczoraj czyli 09.10.2018 r. o 19:30 roznosiła listy po Palędziu (ulica Jeżynowa, Malinowa). SZOK. W południe była z listem poleconym a wieczorem z nie rejestrowanym.

Dlatego nie ma co mieć

Dlatego nie ma co mieć pretensji do listonosza czy nawet Pani przy okienku czy nawet kierowniczki placówki bo Ci ludzie nie podejmują decyzji kadrowych.
Decyzje kadrowe podejmuje góra.
Powinno być u nas więcej listonoszy bo gmina się rozrasta ale nie ma chętnych do pracy bo w dyskontach są dużo lepsze pieniążki a i nie trzeba się nachodzić i najeździć własnym podkreślam WŁASNYM autem.
Także ja zawsze listonosza witam z uśmiechem bo wiem że jest to ciężka praca i dzięki mu za to że chce mu się to robić za taką małą kasę...

Dodaj komentarz

CAPTCHA obrazkowa
Wprowadź znaki widoczne na obrazku.