Czy jesteś zadowolony z ilości/jakości otaczających nas reklam/ banerów?

Jeżeli kogoś interesuje temat ilości i jakości reklam, banerów itp. w naszym otoczeniu to zachęcam do wypełnienia krótkiej ankiety prowadzonej przez Konsultacje dla Metropolii Poznań; jest tam link do gminy Dopiewo i można oznaczyć np. miejsce w Dąbrówce. Zachęcam do wypowiedzi nt. naszego otoczenia.

link:
https://www.konsultacje.metropoliapoznan.pl/articl...

Ankieta wypełniona. Bardzo

Ankieta wypełniona. Bardzo łatwo i szybko się ją wypełnia.

Reklam jest za dużo

Szczególnie wkurza mnie ilość reklam na płocie szkoły podstawowej w Skórzewie. Między innymi na samym wejściu była (może i dalej jest) duża reklama solarium z roznegliżowaną klientką. Nie rozumiem, jak na szkole można reklamować coś tak szkodliwego jak solarium i w dodatku reklamować golizną. Dyrektor szkoły twierdzi ponoć, że ważniejsze są dochody osiągane z tych reklam, niż estetyka.

Kamaka! Cieszę się, że nie tylko ja to widzę

bo już myślałam, że ze mną coś nie tak! Reklamy na płocie SPSkórzewo powinny zniknąć! Wyglądają nieestetycznie, stanowią zagrożenie, bo mogą odciągać uwagę kierowców i przyczyniać się do wypadków/kolizji. Nie mówiąc już o tym, że szkoła to po prostu nie jest miejsce na komercyjne reklamy!!! Prawdą jest, co piszesz o dyrektorze szkoły, niestety!

Tylko jak można to zmienić?

Podejrzewam, że trzeba by było przekonać radnych, żeby podjęli odpowiednią uchwałę zakazującą takie reklamy. Ale jak znam życie, nie będzie to łatwe.

oby oby

Mam nadziej ze reklamy znikną i ze szkoły jak i całej ul. Poznańskiej...

Druga strona medalu

Zwracam uwagę, że reklamay na płocie do dodatkowy dochóc szkoły/rady rodziców a środki te przeznaczane są między innymi na wsparcie dzieci z rodzin najbiedniejszych ( wycieczki, pomoce, itp). Zanim któś rzuci pomysł jak się czegoś pozbyć niech najpierw zastanowi się jak taką stratę zrekompensować. Może wnioskujący o usunięcie reklam mogli by zostać anonimowymi sponsorami, tzn takimi bez reklamowania się ;-).

Estetyczna reklama?

reklamy na płocie do dodatkowy dochóc szkoły/rady rodziców a środki te przeznaczane są między innymi na wsparcie dzieci z rodzin najbiedniejszych

Myślę, że nie chodzi tu o całkowity zakaz reklamy tylko krok w stronę poprawienia estetyki otoczenia. A zatem reklama tak ale z określeniem takich zasad, aby np. przy wejściu do szkoły nie witała nas kolorowa choinka krzykliwych reklam. Nie mam też nic przeciwko zgrabnym kobiecym kształtom :) No i weź teraz zrób panie radny/pani radna uchwałę pod to :)))

Czyżby PIK? Szkoła to nie instytucja, która ma zarabiać.

Wsparcie, o którym mowa, jest realizowane z wpłat na radę rodziców, a nie z reklam. W szkole absolutnie nie widać tych rzekomych dodatkowych dochodów. Czy Urząd Gminy jest obwieszony reklamami? Reklama z roznegliżowanymi kobietami na szkole?! Szkoła to nie miejsce na reklamy - jakiekolwiek i nie instytucja dochodowa. Utrzymanie szkoły leży w gestii gminy, a jeśli chcemy pomagać potrzebującym - to można to robić na wiele innych sposobów.

Przypuszczenia vs. fakty

Rozumiem, że wiedza o źródłach dochodów i sposobu ich wydatkowania to raczej przypuszcenia niż fakty. To że nie widać dochodów czy efektów nie świadczy, że ich nie ma tylko raczej o skali potrzeb. Wiem o czym mówie, bo gdy moje dziecko uczęszczało tu do szkoły to miałem informację z pierwszej ręki.
O treści samych reklam nie będe się wypowiadał. Które reklamy przyjąć decyduje dyrekcja wraz z radą rodziców. Rada rodziców to przedstawiciele rodziców a wiec jak przypuszczam (skoro Ita masz ogląd jak wydatkowane są środki) to i twój, bez względu czy brałaś czynny udział w wyborach czy nie. Jeżeli uważasz, że można to robić lepiej- zaangażuj się i działaj. Dobrem wspólnym są nasze dzieci i uważam że wsparcia tu nigdy za wiele.

PIK, nie wiem z jakiej pierwszej ręki masz te informacje, ale

widocznie z jakiejś innej. Od kiedy moje dzieci uczęszczają do szkoły, nigdy rada rodziców nie podejmowała żadnych decyzji o treści reklam. Nigdy nie podano żadnych danych dotyczących dochodów z reklam i sposobów ich wydatkowania. Jeśli dyrekcja coś finansuje, to zachowuje te informacje dla siebie. Takie są oto fakty. To jednak jest sprawa wtórna, ponieważ właśnie dla dobra i bezpieczeństwa dzieci, reklamy komercyjne powinny jak najszybciej zniknąć z opłotowania. Kwestia ewent. dochodów nie jest uzasadnieniem dla ich wieszania. Szkoła to nie powierzchnia reklamowa!

"Z pierwszej ręki"-

- to naturalnie że chodzi o radę rodziców. Nie będę tu pisał kto i w jakich latach był jej członkiem i dokładnie skąd mam te informacje (to chyba zrozumiałe). Nie pisałem, że rada rodziców decyduje co znajdujee się na reklamie (tu cytat: " O treści samych reklam nie będę się wypowiadał") tylko czy taką reklamę przyjąć (tzn zezwolić na jej umieszczenie na płocie) czy nie.
Ja mógłbym zadać to samo pytanie, skąd te informacje o których wspominasz z taką pewnością? Mówisz, że "Takie są oto fakty" a fakty są takie że rada rodziców musi pisać doroczny raport dt. finansów (przychody i wydatki) i to jest raport jawny. Jak ktoś chce to do niego dotrze.

Jeszcze raz zachęcam zaangażuj się i działąj. Ludzie z dobrymi pomysłami są zawsze potrzebni i mile widziani, szczególnie w organizacjach non-profit.

Na tym kończe ten wątek i dziękuję za polemikę.

PS. Stosowanie znaku "!" (wykrzyknik) może być odebrane przez adresata jako jakaś forma pokrzykiwania na niego czy też wywierania presji i delikatnie mówiąc jest nieeleganckie.

Wizja lokalna

Obejrzałam dzisiaj płot szkoły. Reklamy solarium już nie ma. Reklamy są chaotyczne i chyba ukierunkowane na to, aby oglądali je kierowcy, co, jak już wielokrotnie pisano jest niebezpieczne. Cześć reklam dotyczy usług edukacyjnych i uważam, że szkoła powinna stworzyć na swoim terenie, ale nie od strony ulicy, możliwość estetycznego informowania o tych usługach, zarabiając na tych reklamach. Jest pewnie wiele możliwości ucywilizowania tego procederu. Jako mieszkanka Skórzewa życzyłabym sobie, żeby wszystkie reklamy z płotów zniknęły. Takie marzenie.

Moim zdaniem na budynkach

Moim zdaniem na budynkach użyteczności publicznej reklam po prostu być nie powinno.
W obecnych czasach gdzie z każdej strony jesteśmy bombardowani bodźcami wątpię żeby takie reklamy jeszcze na nas działały.
Ja ich nie czytam i mam tylko przez nie ogólne wrażenie bałaganu jak przejeżdżam przez miejscowości.

Czy tylko ja odnosze takie

Czy tylko ja odnosze takie wrazenie,ze dzisiejszym ludziom wszystko,ale to wszystko przeszkadza? Juz nie chodzi o gmine,bo za chwile znow bedzie gownoburza. Ogolnie mowie,o calym spoleczenstwie. Dzis ludzie sa niemili,zamknieci w sobie,donosimy na siebie nawzajem,liczy sie tylko ja i moja wlasna dupa. Naprawde tak musi byc? Gdzie sa te wszystkie uprzejmosci,usmiech,serdeczne powitania? Nie dajmy sie oslepic mani internetu,smartfonow,co rusz jakis protestow,akcji.. Badzmy jak kiedys. Mam nadzieje,ze to powroci.

Głębokie podziały

Nie dajmy sie oslepic mani internetu,smartfonow,co rusz jakis protestow,akcji.

To są ogólnie dobre spostrzeżenia. Społeczeństwo zmienia się i przykład idzie mocno z góry. Dlatego proponuję zdecydowanie mniej TV, radia, społecznościowego internetu a więcej ludzkiej interakcji oraz edukacji i poznawania świata i innych kultur. Ale to raczej pobożne życzenia...

Dodaj komentarz

CAPTCHA obrazkowa
Wprowadź znaki widoczne na obrazku.