Fundacja czy oszusci?

Od jakiegoś juz czasu regularnie telefonują do mnie osoby na Tel stacjonarny podające się za kogoś kto zbiera pieniadze ma ciężko chore dzieci na ich leczenie itp.Osobiscie uważam ze tego typu zbiorki tzn.informacje przez telefon na temat stanu zdrowia dziecka i podanie numeru konta do wplaty nie są. dobrym pomysłem.Oczywiscie szkoda mi chorych.maluchów ale z drugiej strony patrząc. nie wiadomo z kim się rozmawia i mogą być to zwykli naciągacze. Zerujacy na ludzkich emocjach.Prosze państwa o podzielenie się ze mną swymi refleksjami na temat.

Nie znam fundacji, która tak by działała. To ściema, kolejna,

tym razem " na fundację".

Stacjonarny

Ty jeszcze masz stacjonarny ? o matko faryzeusza

Też mi się wydaje, że to

Też mi się wydaje, że to ściema. Kiedy ostatnio powiedziałam dzwoniącej kobiecie, że nie pomagam dzieciom w taki sposób, bo nie mam zaufania do fundacji wydzwaniających po domach, to usłyszałam, że jestem mało inteligentna. Żenada. Teraz rozłączam się od razu bez wysłuchiwania tych bredni.

wydaje mi się ze z nimi iaczej trzeba zrobic

Jesli jeszcze kiedykolwiek zadzwoni do mnie taka pani wyslucham jej grzecznie potem powiem że. owszem chętnie. wspomogę fundację tylko przedtem chciałabym dowiedziec się więcej o tej fundacji poszperać w Internecie itd.Poproszę panią. o podanie nazwy fundacji oraz o jej nazwisko w celu sprawdzenia wiarygodności .Ciekawa jestem reakcji tej osoby.Mysle ze to dobry sposób na zdemaskowanie oszusta.

Fundacja czy oszuści?

Dzwoni pani kilka razy w tygodniu.Wpisalam w telefonie numer i jak się wyświetla"FUNDACJA" po prostu nie odbieram .Może się znudzi i przestanie .Szkoda zdrowia na dyskusję.

Też nie ufam takim akcjom.

Też nie ufam takim akcjom. Raczej żadna fundacja nie pozyskuje w ten sposób darczyńców. Nas ostatnio odwiedziła jakaś dziewczyna z "SOS wioski dziecięce". Niby nie zbierała na miejscu pieniędzy, choć wypytywała o deklarację co miesięcznych wpłat, ale pod koniec rozmowy chciała wejść do domu, żeby przy stoliczku wypełnić formularz. Hm .. Dobry sposób na zrobienie przeglądu domu? Nie ufam takim akcjom więc pani do domu nie została wpuszczona. Może ktoś słyszał o tej "akcji"?

W ten właśnie sposób dwa lata

W ten właśnie sposób dwa lata temu był u mnie młody przedstawiciel sos wiosek dziecięcych.
Zaprosiłem do domu wypełniłem i co miesiąc przelewam z automatu odpowiednią kwotę.
Raz na kwartał dostaję sprawozdanie z sytuacji w rodzinach i podziękowania za pomoc od dzieci.
Akcja wydaje się rzetelna, widziałem też kiedyś relację z tego w telewizji więc jak ktoś może pomóc to warto.

Praca

Miałam pracować w firmie która właśnie zajmowała się takim "domo krążcem". Typ pracy nie dla mnie, ale samą fundacje oraz jej wiarygodność mogę potwierdzić. Każdy wolontariusz posiada ponad to legitymację, którą mozna sprawdzić (czy nie jest to właśnie żaden oszust) Wszystko jest z współpracą z ONZ. Kiedyś były wioski dziecięce, obecnie z tego co wiem oferowana jest pierwsza pomoc dla dzieci głodujących. W samej telewizji oraz Internecie można zobaczyć oficjalne spoty. W umowie jest z resztą zaznaczone, że można zrezygnować w każdym momencie. Może to być np. tylko jedno razowa wpłata.

Wolontariusz Wioski Dzieciece

Poznań. W puściłem panią z funkcji Wioski dziecięce. Wszystko oki dopóki nie zobaczyłem formularza. 35 zł co miesiąc na konto ale po cholerę im moje dane z numerem konta? Wpłacam jak chcę i ile chce. Wyprosilem panią i nic nie podpisałem

SOS Wioski Dziecięce

Wpuściłam Pana z SOS Wioski Dziecięce do domu ponad rok temu. Wypełniłam formularz i wpłacam co miesiąc zadeklarowaną wpłatę. Pan posiadał legitymację, nic nie wzbudziło moich podejrzeń. Za jakiś czas ktoś inny zbierał deklarację, tym razem na ochronę rysia. Po wizycie akwizytorów nikt mnie nie okradł, obaj byli bardzo sympatyczni.

Dane osobowe

Podczas kolejnej rozmowy proszę zapytać w jaki sposob znaleźli się w posiadaniu numeru telefonu oraz poprosić o usunięcie go z systemu CRM.

To biznes bazujący na ludzkiej naiwności, litości i dobrym sercu, a nie żadna fundacja.

Oni nie dzwonią tylko

Oni nie dzwonią tylko przychodzą osobiście.
Wpłacam na tą fundację od 3 lat co miesiąc. Mam ustawiony stały przelew.
Dostaję w zamian raporty od rodzin i kartki z podziękowaniami na święta.
Wioski dziecięce były opisywane wielokrotnie w prasie i tv i zawsze pozytywnie.
Zanim się walnie że ktoś bazuje na naiwności i oszukuje warto poczytać i najpierw się zorientować o co chodzi.

wspieram wioski

Wspomagam Wioski od 10 lat poprzez przelewy internetowe, kilka razy w roku, bez stałego polecenia zapłaty. To daje mi komfort podejmowania decyzji, kiedy mnie stać na pomoc.
Nie rozumiem tylu negatywnych opinii z bezzasadnymi zarzutami, wiele z nich wynika po prostu z braku informacji, jak wycofać się ze złożonej deklaracji przelewu określonej kwoty. Jeśli ustanowił ktoś stałe zlecenie przelewu w banku - bez problemów może z tego zrezygnować jeśli zmienił zdanie - samodzielnie na swoim koncie bankowym. Jeśli zobowiązał się do cyklicznych wpłat 35 zł. miesięcznie - też może w każdej chwili zrezygnować bez zgody obdarowanego, darowizna to dobra wola darczyńcy, a nie wyrywanie pieniędzy bez zgody tego który daje. Jeśli osoby odwiedzające domy w celu namówienia nas na pomoc nie podają konta bankowego i informują nas, że nr konta jest na stronie organizacji - to tylko dobrze świadczy o Stowarzyszeniu, bo takie postępowanie zabezpiecza darczyńcę przed oszustami mogącymi podać swoje prywatne konto - trzeba numer rzeczywiście sprawdzić na stronie internetowej, by nie zostać oszukanym. A celem Stowarzyszenia jest opieka nad dziećmi które nie mają swoich biologicznych rodzin i warto pomagać w zakresie, w jakim każdy uzna za stosowne. Jeśli nie chcesz stałego zobowiązania przelewania i deklarowania konkretnej kwoty, możesz doraźnie, kilka razy w roku po prostu przelać pieniądze na konto wskazane na stronie fundacji, która ma swój KRS 000056901, a przekazane kwoty możemy odliczyć od rocznego podatku PIT. Po wpłacie zwykle otrzymujemy podziękowania z materiałami o wioskach, w tych materiałach jest nr konta i prośby o kolejne wpłaty, nie musimy wpłacać po każdym otrzymanym liście z podziękowaniami. Pozdrawiam wszystkie mamy i rodziców zastępczych z wiosek SOS i wiem, że warto pomagać.

Dodaj komentarz

CAPTCHA obrazkowa
Wprowadź znaki widoczne na obrazku.