Rampa przeładunkowa w Palędziu

Serdecznie współczuję ludziom, którzy mieszkają w bliskiej okolicy rampy na stacji PKP, bo funkcjonowanie przy takim łomocie jest prawdziwym wyzwaniem. Hałasy na rampie słychać z kilkuset metrów, nawet daleko w lesie.

Kiedyś był na forum wątek w tej sprawie, ale chyba zniknął, wraz z aktualizacją strony. Wypowiadały się tam osoby, które podjęły się konkretnych działań (skarg, pomiarów dźwięku, itp.). Czy coś Wam wiadomo w tej kwestii?

Wątek z marca

Dziękuję

Nie mogłem odnaleźć tego wątku...

Rampa pam pam huk..

Witam,
Wydaje mi się, że rozładunki są coraz częstsze i coraz głośniejsze.
Jeżeli w tym czasie ktoś znajduje się w pracy to częściowo jest odciążony hałasem.
Natomiast pozostając w domu przy otwartych oknach lub przebywając w ogrodzie staje się to męczące.
Rampa pewnie pracuje już przez kilka lat, natomiast wobec narastających budynków mieszkalnych należałoby ten hałas ograniczyć. Nie wiem czy postawienie ścian dźwiękochłonnych nie ograniczyłoby wydobywających się decybeli poza obszar pracy dźwigu.
pozdrawiam

Rampa

Problem w tym , że deweloper w ogóle nie powinien stawiać domków tak blisko rampy ....kupujący mógł nie wiedzieć o istniejącej rampie wątpię żeby o tym istnieniu przy zakupie informował klienta deweloper. W związku z tym można reklamować dom i wymusić choćby ekrany na deweloperze ...

rampa

Witam,sprawa jest bardzo poważna a poziom hałasu jest zdecydowanie przewyższający obowiązujące normy.
Przy mojej działce na pewno.
Proszę o kontakt kogokolwiek kto może pomóc w rozwiązaniu problemu.Może jakaś kancelaria prawnicza?
kontakt na maila

pozdrawiam

rampa

Mieszkam w Palędziu 20 lat i rampa była od zawsze,ale nigdy nie była używana na taką skalę jak obecnie.
Problem nie dotyczy tylko mieszkańców Dąbrówki.Dotyczy także działek w Palędziu i obawiam się że niektórych
bardziej niż po stronie osiedla.
Patrząc z perspektywy czasu to aż trudno uwierzyć że ktoś wydaje pozwolenia na budowy dużych siedlisk w obrębie
uciążliwych dla jego przyszłych mieszkańców miejsc a takim jest z pewnością ta cholerna rampa.
Gmina umywa ręce bo to teren PKP a PKP nie widzi problemu i tak w kółko.

....

Zadajcie sobie pytania 1 kto lub co było pierwsze wy czy ta rampa? 2 do czego służy ta rampa? dodam ze stacja kolejowa i rampa powstała jakoś 100 lat temu jeszcze dawniej linie kolejowe przechodziły przez Zakrzewo zawsze można się przeprowadzić,pozdrawiam :)

a czy zamieszkałeś tam przed

a czy zamieszkałeś tam przed rampą? pewnie nikt Ci nie mówił, że tam jest...?

kupuje orientuje

Ludzie jak się kupuje działkę dom to trzeba się zorientować co jest w okolicy i tyle w temacie to jest w waszym interesie a teraz to pretensje do siebie.

.....

Temat już kilkukrotnie wałkowany tu jest wieś zawsze będzie hałas jak nie pociągów to rozładunków na rampie to hałas waszych dzieci czy samochodów a jak nie to smród albo brud lub dziurawe drogi lub ich brak,uwierzcie mi 10-15 lat temu to był taki spokój,można było siedzieć na ulicy bo nikt nie jechał ale przyjechało wielkie państwo i wszystko muszą zmieniać pod siebie polecam wam się wyprowadzić jak wam nie pasuje bo ciągle jakieś żale

Rampa

Taką rampę można traktować jako wadę ukrytą ...

W Leśnej Polanie nic nie słychać.

Blisko lasu, z daleka od uciążliwych hałasów.
Jedynie szum pociągów....

rampa

Jak zwykle najwięcej do powiedzenia mają ci co ich problem nie dotyczy i nie znają problemu.
20 lat wstecz rampa była ale nie używana i tylko jasnowidz taki jak lola mógł wiedzieć że zaczną się na niej dziać takie rzeczy jak teraz.Tam gdzie teraz większość mieszka czyli osiedla to były tylko i wyłącznie pola kukurydzy.Był też spokój.
Hałasy z rampy znacznie przekraczają poziom dopuszczalnych norm i dlatego jest problem.
A co do zmiany miejsca zamieszkania to uważam że to nie jest rozwiązanie problemu,bo kilka lub kilkadziesiąt rodzin z okolic nie będzie nagle sprzedawać za bezcen swoich działek i domów.
W przypadku gdy ktoś ma możliwość podsunięcia realnego pomysłu na opisany problem to proszę o kontakt.

Łomotu ciąg dalszy

W ostatnich dniach przerwy w pracy rampy są obserwowane jedynie w niedzielę. Zaczęło się od piątku 6.00 po tzw. bożym ciele.

Przemądrzałym zwracam uwagę, że nie da się przewidzieć wszystkich okoliczności w nowym miejscu zamieszkania, a to, co dzieje się na rampie, czy raczej przyzwolenie na to przez osoby odpowiedzialne jest bezczelnym chamstwem. To jest brak poszanowania dla życia innych.

....

Głupie myślenie bo 20 lat temu nic się nie działo faktycznie nic się nie działo bo was nie było to nie było problemu :) może za 20 lat znów się nic nie będzie działo heheh zaraz faktycznie będzie żal bo pociągi jeżdżą za często a pan maszynista wku... klikając na klakson

rampa

Kolego lub koleżanko"taaaa" jak mieszkasz daleko od rampy to nie zabieraj głosu.
Jeśli natomiast masz odwagę by się ujawnić to napisz maila ,umówimy się na mojej posesji w dniu rozładunku,usiądziesz wygodnie wypijesz kawę i sam ocenisz czy to co się dzieje to jest moja fanaberia czy
podstawy do nagłaśniania tego problemu.
zapraszam

rampa

Rampa służy do rozładunku towaru z wagonów.Jeżeli jest taka potrzeba to firmy zamawiające towar w wagonach
muszą go wyładować.Muszą zrobić to jak najszybciej gdyż płacą za każdą godzinę posiadania wagonu w " dyspozycji
klienta" .Kiedy przekroczą ten czas płacą kary. Hałas to to pojęcie względne .Uważam ,że jeśli ktoś nie ma zajęcia i się
nudzi to wszystko przeszkadza.Ciekawe co będzie kiedy zostanie uruchomiona dzwonnica w przyszłym kościele.
Zwłaszcza w niedzielę .Strach się bać.

Dzyń! Dzyń!

Być może przyjdzie czas, kiedy Ty również będziesz pragnął odpoczynku od codziennego zgiełku i zrozumiesz wtedy potrzeby innych ludzi, którym hałas nie pozwala na normalne (czytaj: komfortowe) funkcjonowanie we własnym domu. Życzę Ci więcej empatii.

A skoro już o kościele mowa, to byłoby miło, gdyby osoby, które nie są fanami treści głoszonych z ambony nie były zmuszane do słuchania coniedzielnych jęków i co gorsze ewentualnych dzwonów. Jeżeli jest grupa wyznawców jakiś teorii, to niech się szczelnie zamknie i odprawia swoje rytuały bez terroryzowania innych. Jeszcze tylko głośników na zewnątrz brakuje...

Bardzo mocno podzielam zdanie

Bardzo mocno podzielam zdanie na temat kościoła!

Z całym szacunkiem...

... ale życzenie empatii w tym poście brzmi niezwykle obłudnie w kontekście "terroryzowania" dźwiękami z kościoła. Straż pożarna na sygnale, kosiarki, głośno bawiące się dzieci też cię terroryzują?

Puk! Puk! Tu logika.

Nie jestem empatyczny, bo nie życzę sobie terroryzowania mnie hałasami pochodzącymi od grupy fanatycznych wyznawców kultu Jahwe, jednej z największych sekt religijnych w Polsce o niesłychanie silnej propagandzie? Dżizas, że się tak okazjonalnie wyrażę...

Powtórzę: jeśli ktoś ma jakieś hobby, tudzież bardziej porywającą go pasję, niech pozwala jej się przejawiać, ale bez szkody dla innych. Na razie VATykańska kasta kapłanów za pomocą swoich wszędobylskich macek atakuje mnie „słowem bożym” przy każdej okazji i zmusza do oglądania umęczonego ciała człowieka, wiszącego na rzymskiej szubienicy w wielu miejscach publicznych. Dwa razy w roku jestem terroryzowany wysyłanymi i mówionymi do mnie zewsząd życzeniami wesołych świąt, choć żadnych nie obchodzę, że o tabunach symboli parareligijnych nie wspomnę (nocami śnią mi się mrugające choinki). Jakby jeszcze było mało, to próbuje mi się wcisnąć raz w roku szpiega sposobem „na kolędę”. Jak na taki atak, to większość „niewierzących” Polaków zachowuje niespotykany spokój, a przykłady terroru można mnożyć, oj można...

Gdyby ktoś nie zrozumiał o czym piszę, posłużę się przykładem. Wyobraźmy sobie, że co niedzielę, kilka razy w ciągu dnia przyjeżdżają do mnie moi sympatycy w liczbie co najmniej 100 osób i większość autem, które zostawiają tam, gdzie im wygodnie, ponieważ nie udostępniam parkingu (sąsiedzi na pewno będą w niebo wzięci, ale chyba przez UFO). Ze względu na dużą liczbę gości nie wszystkie osoby mieszczą się w domu, więc część z nich „wystawiam” na zewnątrz i zostawiam otwarte drzwi, żeby dobrze mnie wszyscy słyszeli. Wspomagam się nagłośnieniem i jeśli to możliwe, umieszczam głośniki również na zewnątrz, aby nic nie umknęło tym, którzy się nie zmieścili. Zatem, rozmawiamy sobie głośno, czasem śpiewamy i tak zawodzimy do wieczora kilka razy. Zmieniają się tylko sympatycy. Kilka razy do roku urządzamy sobie również koncerty... W tych, wszystkich momentach nie ma dla nas żadnego znaczenia, że jest niedziela, dzień odpoczynku od pracy, wyciszenia i namysłu i wiele osób ma zamiar relaksować się we własnych domach, altanach i ogrodach. Najważniejszy jest rytuał i... propaganda. Sądzę, że po kilku takich niedzielach, moi sąsiedzi staliby w kolejce pod drzwiami z pretensjami i wcale nie byłbym zdziwiony.

Kwestia sygnału straży pożarnej jest oczywista, bo przecież to konieczność, ale kosiarki i inne, głośne sprzęty uruchamiane w niedzielę to terror (patrz wyżej), natomiast głośno bawiące się dzieci są przejawem czystej radości i trudno mieć o to pretensje, chociaż bywają momenty, że krzyczące dzieciaki potrafią mocno zmęczyć, ale tylko ze względu na bezmyślność rodziców, którym brak wyobraźni i świadomości, że nie są na świecie sami, a kilka metrów dalej jest sąsiad, który również chce spędzić miło czas, ale ma inne potrzeby. Są też takie leniwce, którym nie chce się pójść na plac zabaw z dzieckiem, więc urządzają ze znajomymi „domowe przedszkole”, a to już jest naprawdę uciążliwe.

Jest taka niepisana zasada, której powinni przestrzegać wszyscy: żyj i daj żyć innym.

Absolutna zgoda :)

.

Nie chcę dzwonnów z kościoła w swoim domu

A jest parafia (osiedle raczej), której mieszkańcom udało się wymusić na księdzu zakaz dzwonienia, kościół stał w środku osiedla i ludziom naprawdę to przeszkadzało, myślę, że i u nas może się to udać, po cholerę dzwonić, niech sobie w domu dzwoni ten kto chce lub lubi, a ja nie jestem katolikiem i nie chcę być terrroryzowany dzwonami procesjami, krzyżami i wybuchami o poranku.
p.s. odgłosy rampy mi nie doskwierają, ale zdecydowanie rozumiem tych, którzy cierpią z tego powodu, atakowanie takimi dźwiękami to tortuta dla naszego układu nerwowego.

Kościół

Wszak Polska to Państwo Wyznaniowe gdzie Kościół rządzi i robi co chce niezmiennie od setek lat

Dzwonienie to znowu kolejna

Dzwonienie to znowu kolejna tradycja wywodząca się z czasów gdzie ludzie nie mieli jeszcze zegarków a na pewno nie umieli z nich korzystać szczególnie na wsiach...
W dzisiejszych czasach dzwony kościelne to sprawa zupełnie nie potrzebna wszyscy mają zegarki chociaż nadal nie wszyscy potrafią z nich korzystać :P

Ding! Dong!

Obecnie dzwony służą jedynie przypomnieniu owieczkom kilka razy dziennie, kto tu rządzi. ;-)

Dzwony

50 % narodu uwielbia te dzwony - proszę o tym pamiętać

Nie da się zapomnieć, btw wg kościelnych statystyk 98% :D

.

baa

No jeśli juz komuś przeszkadza kościół to po co tak sie blisko niego przeprowadził 0 logik drodzy mieszkańcy Debilówki bo jak inaczej nazwać taką patologię której wszystko nie pasuje

Żeś błysłeś.

Pełen podziw.

w Dąbrówce nie ma kościoła jest kaplica

i to od niedawna....

nie dziwię....

...się że uciążliwe. są chalasy z rampy ale tym ktorym przeszkadza dźwięk. dzwonów poradziłabym aby przeprowadzili się. do leśnej głuszy choć. I tam z pewnością. nie znajdą. spokoju no bo komary muchy przeciez bzykają ptaszki ćwierkają i szumią. Drzewa no i nigdy nie ma tak jak by się. chciało takim ludziom nikt i nigdzie po nie dogodzi bo.wszedzie im będzie źle.

Dźwięki natury w

Dźwięki natury w szczególności śpiew ptaków to coś przyjemnego dla ucha czego nie można powiedzieć o dźwiękach z rampy czy kościelnych dzwonach...

To prawda.

Jednak sprawiedliwie trzeba zauważyć, że z większości dzwonów wydobywają się piękne i przyjemne dźwięki, ale można tego doświadczyć jedynie, kiedy słucha się ich na własne życzenie. ;-)

hałasów c.d.

Podzielam Wasze zdanie odnośnie hałasów. Sam staram się skosić trawę jak najszybciej i w godzinach jak najmniej uciążliwych. Niedziela to jedyny dzień wolny dla mnie i też chciałbym mieć ciszę siedząc na ogródku i relaksując się przed kolejnym tygodniem. Mam za to nieszczęście mieszkać niedaleko remizy, która potrafi wyć o każdej porze dnia i nocy. W XXI wieku, kiedy wszyscy śpią ze smartfonem przy poduszce, wytłumaczcie mi jaki jest sens budzenia wszystkich mieszkańców dookoła z powodu wypadku na S11? Mam biec z bandażem i noszami, czy dopingować strażaków no spać i tak już nie śpię? Rozumiem że w XIX wieku strażacy służyli jedynie do gaszenia pożarów i sygnał z remizy dawał znać mieszkańcom by chwytali za wiadra i ratowali stodołę sąsiada, ale w czasach obecnych pożar wydarza się raz na 1000 wezwań strażaków, więc kiedy na prawdę będzie trzeba pomóc komuś pomóc to wszyscy przewrócą się na drugi bok, myśląc że to kolejny wypadek na esce.

...

Z tego co wiem to sygnał remizy nie służy do budzenia wszystkich mieszkańców ale tych strażaków, którym telefon się może rozładował, może jest przypadkowo wyciszony, może z innego powodu go nie słyszą. Biorąc pod uwagę, że zdarza się to raz na kilka dni to jest naprawdę taki problem?
Podobnie z pociągami - po co trąbią przed przejazdami, skoro są szlabany? Tak na wszelki wypadek... ale tak jest od bardzo dawna i chyba każdy, kto się przeprowadzał w okolice linii kolejowej o tym wiedział.

Trafne spostrzeżenia.

Strażackie syreny alarmowe powinny być przeznaczone na wyjątkowe okoliczności, czyli sytuacje zagrażające większej ilości mieszkańców, tak, aby ich rzadko słyszany dźwięk faktycznie ostrzegał i wymuszał czujność.

100% racja rzochu

dokładnie tak :)

Dota1965

rzochu współczuję. ci bo w sąsiedztwie straży mieszkać to horror dla uszu dźwięk syreny jest nieprzyjemny dla ucha ludzkiego i nie tylko jednak straż jest bardzo potrzebna wydaje mi się ze strażacy dostają powiadomienia sms-em jesli jest np.pożar wiec po co ta syrena?

A już wiem ,że dzwonnica

A już wiem ,że dzwonnica będzie przednia i dzwon będzie brzmiał równie zacnie.Takie są założenia Proboszcza.

Nie strasz! Nie strasz!

Proboszcz zamiast fundować SOBIE dzwon za pieniądze nieprzytomnych owiec, niech lepiej rozda pieniądze biednym, skoro ma misję naprawy świata...

Kościół jeszcze nigdy nic

Kościół jeszcze nigdy nic nikomu nie dał a na pewno nie biednym...

oby miał niski ton :)

.

Head of Church

Proboszcz jest spoko i na luzie

ptaki

Ja akurat się wprowadzałem zimą i wtedy było cicho. Teraz nie mogę znieść tego jazgotu ptaków. Zaczynają hałasować już od czwartej. Nawet niedzieli nie uszanują... co za dzicz!!!

żal komentowac...

...stefan66

ja pieprze, co z wami ludzie

ja pieprze, co z wami ludzie????! wy tak na powaznie czy jaja se robicie????? jednemu przeszkadza rampa,ktora byla zamim sie przeprowadziles (trzeba bylo sprawdzic warunki zabudowy,a nie teraz bez sensu szczekac o byle gowienko),drugiemu drace sie dzieci a trzeciemu ptaki. O zesz kuuuu! Proponuje takim szczesliwcom wyprowadzenie sie do kompletnej dziczy w srodku pola. A nie,bo sory,zaraz bedzie przeszkadzac brak sklepow obok. Czy ta gmina ma takie "szczescie" do takich malkonentow,ktorzy zamiast cieszyc sie ze maja SWOJ kawalek do mieszkania (a nie klitke na 9 pietrze) jazgocza o byle problem?!

Spokojnie z tymi ptakami to

Spokojnie z tymi ptakami to była ironia. Nie ma co się denerwować :)

Świat

Lud już dawno oszalał na świecie

Czytam od kilku lat co jakiś

Czytam od kilku lat co jakiś to forum i tak sobie pomyślałem żeby może zmienić nazwę na "Moje jest najmojsze" tutaj 3/4 postów jest tylko i wyłącznie od kretynów którym wciąż coś przeszkadza, ludzie czy wam już kompletnie odwaliło z głową ? Taki leśny dziad to chyba uciekł z psychiatryka, może wróć tam człowieku i się wylecz do końca zamiast pisać pierdoły ...
Zamiast coś fajnego stworzyć to tylko same żale do całego świata , chyba coś tu nie halo, a może naród już taki egoistyczny.

Człowieku.

Skąd w Tobie tyle agresji?

A Ty jesteś kolejny

A Ty jesteś kolejny malkontent. Inni narzekają na "coś" A Ty narzekasz na "nich". Nikt nie zmusza do czytania tego forum...

nowe domy tuż przy rampie w palędziu

W temacie mieszkań i wad ukrytych. Deweloper ma zamiar pobudować kolejne domy tuż przy torach przy ulicy nowej, reklamuje się że ma 15 lat doświadczenia w budownictwie mieszkaniowym!!! Najwidoczniej za mało skoro ma zamiar pobudować domy tuż obok torów i przy rampie, i pytam kogo będzie wina że jest hałas od rampy???

Rampa

jak to kogo? rampy

Irytująca rampa

Dziś dają czadu od 7. Nawet k...a w niedzielę spokoju nie ma.

Kiedyś rampa pracowała przez

Kiedyś rampa pracowała przez kilka dni, raz na kilka tygodni. Teraz prawie przez cały tydzień i w sumie tylko w niedzielę jest cisza. Ledwo się rano oczy otworzy już łomot, a przy zasypianiu F16...

Nocne hałasy na rampie

Czy z tą rampą naprawdę nie da się nic zrobić? Dziś (sobota 5 maja, godz.23:47) a oni ciągle trzaskają. Dzwoniłam już 2 razy do Straży Gminnej ale upomnienia nic nie dają....

Rampa w Palędziu

Witam,dzisiaj wybieram się do UG.Trzeba skończyć z bezkarnością bezmózgich istot zakłócających ciszę nocną.
Policja rozkłada ręce,podobnie jak Urząd Gminy zasłaniając się faktem że teren należy do PKP.
Idąc tym tokiem myślenia PKP może całą noc zakłócać spokój i nikt im nic nie może zrobić.
Jestem przekonany że sprawa trafi do sądu.

Rampa

Dodam jeszcze że sobotnich nocnych atrakcji mieszkańcom Dąbrówki i Palędzia dostarczyła firma DOLATA z Dąbrowy

rampa

PKP powinna rampę przenieść w pobliże S11, tam też są jej działki.

Nocne hałasy na rampie

Gdyby trzeba podpisać jakaś petycję czy coś to proszę o info. Możemy pochodzić po sąsiadach, na pewno większość podpisze. A jeżeli chodzi o sobotę to mam nagrany na telefonie film jak trzaskają po 23, może się do czegoś przyda.

Rampa

Proszę taką petycję dostarczyć do UG w Dopiewie ,do wydziału Ochrony Środowiska.
Ja byłem osobiście w dniu wczorajszym u kierownika referatu WOŚ.
Poprosiłem o przeprowadzenie badań poziomu natężenia hałasu.
Nie ma na co czekać tylko zacząć działać.
Osiedla się rozrastają a po środku "instytucja" która nie pozwala normalnie egzystować.
Im więcej skarg tym szanse na unicestwienie tego bałaganu będą większe.

F16

W sobotę rampa, a wczoraj do snu kołysały F16 od 23 przez prawie godzinę. Przelatują jakieś 500m nad centrum Dąbrówki i włączają dopalacze (oprócz tego codziennie po kilkanaście przelotów, poza weekendami). Bardzo uciążliwe.

Rampa

Ja takze dzwonilam do UG w poniedzialek i Strazy w sobote. Podobno nie ja jedna. Czym wiecej zgloszen tym lepiej. Petycje byly,czytalam o tym,ale zmiany nie widze. Pytanie co z tym wszystkim robimy drodzy sasiedzi?

Rampa

A ktoś pisał z Was do gminy? Ma odpowiedź od Wójta albo z ochrony środowiska? Rozmawiałem z sołtysem na ten temat i poruszy go na spotkaniu z wójtem we wtorek 14.05. Im więcej wpłynie maili do wójta tym sprawa stanie się bardziej istotna. Wójt na każdego maila/pismo musi się ustosunkować.

Rampa

Tak,właśnie w dniu dzisiejszym napisałem do Wójta.Szanowni Państwo,nie czekajcie tylko także piszcie i dzwońcie.
W przeciwnym razie cel nie zostanie osiągnięty.

Nocne hałasy na rampie

Ja także napisałam do Urzędu Gminy.

Rampa

Czy ma ktoś może jakieś namiary na konkretną kancelarię adwokacką która wzięła by sprawy w swoje ręce?

Nocne hałasy na rampie

Czy ktoś otrzymał odpowiedź na skargę? Mi z Urzędu odpisali tylko, że:

1. Do WIOŚ Poznań zostało wysłane pismo z prośbą o przeprowadzenie badań emitowanego hałasu do środowiska z ładowni w Palędziu
2. do właściciela terenu - PKP Polskich Linii Kolejowych S.A. wystosowano pismo w sprawie podjęcia skutecznych działań w celu wyeliminowania istniejącego problemu. Gmina Dopiewo wnosi o zwiększenie czynności kontrolnych ładowni na stacji Palędzie, poprzez częstszy monitoring pracownika w Lokalnym Centrum Sterowania Opalenica bądź zainstalowanie całodobowego monitoringu ładowni w Palędziu oraz jej otoczenia lub ewentualne zorganizowanie pracy na rampie PKP w taki sposób (np. ogrodzenie, wstawienie szlabanu) żeby uniemożliwiony był rozładunek wagonów w porze nocnej.

3. Staż Gminna obejmie szczególnym nadzorem funkcjonowanie rampy kolejowej w Palędziu.

4. Informacje o zakłóceniu spokoju zostały również przekazane Komendantowi Komisariatu Policji w Dopiewie.

5. Gmina Dopiewo rozważa również wykonanie niezależnych od WIOŚ Poznań badań emitowanego do środowiska hałasu.

A na rampie jak trzaskali tak trzaskają :( Dzisiaj ciężko o chwilę spokoju nawet w domu przy zamkniętych oknach, nie mówiąc już o wyjściu na ogródek.... Jestem ciekawa jakie wyjdą te wyniki a jeżeli będą ponad normę to co Gmina z tym zrobi. Widać że przy dworcu szykują już miejsce na ekrany akustyczne, ale one będą tylko od strony Dąbrówki (i to tylko do połowy ul. Kolejowej) a od strony Palędzia nic :( Nie rozumiem dlaczego część mieszkańców będzie miała ciszę i spokój a reszta nie.

Chyba faktycznie trzeba by się poradzić jakiegoś prawnika w tej sprawie.

Rampa

Ciekawe tylko kiedy beda mierzyc ten poziom halasu, ladunek ladunkowi nierowny jesli chodzi o halas. To zalezy co przeladowywuja.

Rampa

Racja. Ładunek ładunkowi nierówny. Dzisiaj całkiem cicho się zachowywali. Ciekawe czy zależy to od tego co przeładowywują czy od umiejętności i dobrych chęci pracownika. A może to właśnie dziś był mierzony poziom hałasu....

Rampa

Ja także dostałem takie pisma, ale pisze do Gminy nieustannie.Wczoraj znowu piękna ,słoneczna sobota z idiotami
od Dolaty na rampie.Za nic mają mieszkańców którym należy się weekendowy odpoczynek.
Ja sprawy nie odpuszczę i czekam na konsultacje z prawnikiem.Z pewnością normy hałasu są przekraczane(na mojej działce to oczywiste) więc będę się starał doprowadzić do satysfakcjonującego mnie finału.
Przy okazji zajmę się również opieszałością działań ze strony UG w Dopiewie.

Mniej niż zero

Tak właśnie oceniam szanse na rozwiązanie tegoż hałaśliwego problemu na poziomie lokalnym. A to z uwagi na fakt, iż teren rampy jest własnością PKP spółka z "coś tam". Mało tego. Jest to tzw. teren zamknięty, a zatem wyłączony spod jurysdykcji wszelkich miejscowych władz. Wójt, Starosta, Marszałek a nawet Pan Wojewoda mogą Panu Prezesowi właściwej Spółki z "coś tam" PKP co najwyżej "naskoczyć". I nie łudźcie się że Wam tam jakieś ekrany postawią. Jeszcze nie słyszałem żeby "smotruchy" komukolwiek sprawiły taką przyjemność. Aczkolwiek owszem można postawić rzeczone ekrany na prywatnych działkach przylegających do rampy. Nie oceniam, aby znaleźli się jacyś chętni do lokalizacji takich elementów architektury na swoich nieruchomościach.
Owszem, można by zablokować wjazd/wyjazd do rampy. Jakiś komitet protestacyjny, panie w starszym wieku rzucające się pod koła, telewizja z prawa i lewa. To by nawet nieźle wyglądało w dzienniku (lokalnym).
A swoją drogą ciekawe czy mają tzw. uzgodnienie wjazdu na drogę powiatową. To pytanie dla naszych radnych powiatowych.

Ekrany nie rozwiążą problemu

Ekrany nie rozwiążą problemu hałasu, który zostanie jedynie nieco zmniejszony. Tu potrzeba przeniesienia tej działalności w inne miejsce. Jak to możliwe, żeby pośrodku osiedla tak walić ludziom pod oknami prawie dzień w dzień?!

Odbicie fali

Ekrany nie rozwiążą problemu hałasu, który zostanie jedynie nieco zmniejszony.

Dla tych, którzy będą za ekranem - poprawa będzie odczuwalna. Natomiast ci z drugiej strony (czyli Palędzie) mogą otrzymać dodatkowe "doładowanie" jeśli hałas od tych ekranów się odbije. Pytanie jakiego rodzaju ekrany w tym miejscu pojawią się, bo od tego wiele zależy.

Rampa

Pawełek,masz rację z tym odbiciem fal ale nic nie stoi na przeszkodzie żeby ekrany były zamontowane również,albo i przede wszystkim od strony Palędzia ,szczególnie wzdłuż rampy .Tutaj także mieszkają ludzie i mają takie samo prawo
do świętego spokoju jak mieszkańcy Dąbrówki.

Przeszkody

nic nie stoi na przeszkodzie

Hmm, moim zdaniem jest wręcz odwrotnie.

Rampa

Przeciez ekrany powstaja i koncza sie w polowie Różanego Zakątka. Nie rozumiem dlaczego. Wszyscy dzwonia i pisza,wiec widac ze tego sie nie da zalatwic. Tak swoja droga,to jak bedziecie sie chcieli wyprowadzic to kto Wam/nam kupi te mieszkania? Problem jest wiekszy niz sie wydaje bo wplywa na wartosc naszych mieszkan.

Co było pierwsze

Rampa czy mieszkania w Dąbrowce? Moim zdaniem rampa. Więc jeżeli ktoś kupował mieszkanie to wiedział co kupuje. Developer napewno nie informował przyszłych nabywców, że obok są tory kolejowe i rampa. Przecież Dąbrówka to ostoja spokoju i ciszy.
Przed kupnem działki nie trafiłem ani razu na zamkniety przejazd. Teraz przejazd jest zamykany... może inaczej, jest otwierany w ciągu godziny na 15-20minut. Trzeba mieć szczęście żeby nie stać na przejeździe. I co mam zrobić?! Lamentowac?! Kupowałem działkę i widziałem że jest przejazd. Ludzie widzieliście, że jest rampa i przejazd. Pretensje tylko do siebie możecie mieć. Tak z drugiej strony patrząc to PKP przesądza z zamykaniem przejazdu i rozladunkiem na ramię. Przejazd zamykany cały czas, rozładunek w nocy. Skandal. Trzeba coś z tym zrobić. Tylko co? Mieszkańcy Paledzia i Dąbrówki piszcie swoje pomysły.

Do bociana2013

Po co wchodzisz i komentujesz ten watek? Jestes bezposrednio narazony na ten halas? Pisz o tym co Ciebie dotyczy,ja mam prawo komentowac to co wplywa na jakosc mojego zycia,bo nie mam teraz wyboru akurat. A Ty masz wybor-nie czytac postow o rampie. Poza tym nie wiedzialam o tym jak kupowalam mieszkanie jak wiekszosc z moich sasiadow. Nie przedstawiono mi takze planow zagospodarowania terenu od strony torow (dwt) ani teraz nie wyjasniono dlaczego ekrany powstaja tylko dla czesci mieszkancow.

Przedstawienie

Nie przedstawiono mi takze planow zagospodarowania terenu od strony torow (dwt) ani teraz nie wyjasniono dlaczego ekrany powstaja tylko dla czesci mieszkancow.

A kto miał to zrobić? W którym momencie? Skoro ktoś nie dopełnił obowiązków (jeśli takie istnieją) to proszę wyjaśnij, być może pomoże to innym osobom.

Rampa

Bocian,rampa owszem była ale ponad 20 lat wstecz jak pewnie nie wiedziałeś gdzie jest Palędzie nikt nie używał jaj
do takich celów jak dzisiaj.Są rampy w Polsce które mogą być używane tylko do tzw.cichych rozładunków np.kontenery itd.Właśnie ze względu na otoczenie.Pisanie że wiedzieliście że jest itd.itp. to bzdury.
Chodzi o poziom hałasu który już dawno został przekroczony i nikt z tym nic nie robi.Po za tym w przeszłości na dobę przejeżdżało kilka składów a teraz to już kilkadziesiąt i z pewnością każdy kto tutaj mieszka zauważył że każdy z tych pociągów używa sygnałów dźwiękowych zbliżając się do przejazdu a w drugą stronę do peronów.To także powoduje zdecydowanie większe natężenie hałasu.
Uważam że UG powinien bardziej zdecydowanie podjąć działania mające na celu przeniesienie miejsca na rozładunki a jednocześnie dążyć do instalacji ekranów na możliwie jak najdłuższym odcinku i po obu stronach linii kolejowej.

Moja racja

Pisanie że wiedzieliście że jest itd.itp. to bzdury.

Wiesz, każdy ma tu trochę racji albo jak to się dziś mówi, ma swoją rację. Z tą rampą to sprawa jest taka, że owszem jest tu od dawna i już nawet sto lat temu z Konarzewa lorkami dowożono tu buraki w celu załadunku do wagonów kolejowych :)

Dzisiejsze realia są takie, że dość dużo mamy mimo wszystko inwestycji drogowych a te inwestycje mają to do siebie, że najważniejsze są kruszywa. I to właśnie one są głównie tu rozładowywane, plus dostarczane i mieszane w Colasie w celu wyprodukowania masy bitumicznej.

Okoliczni deweloperzy wiadomo, że w swoich ofertach prezentują tylko plusy a nie pokazują minusów. Jednak skoro deweloper nie mówi o tym, że docelowo po oddaniu nieszczęsnego odcinka S5 w nowych blokach przy Komornickiej hałas będzie bardziej niż nieznośny, to nie zwalnia to kupującego z myślenia. I tak pewnie po tym jak już w końcu któregoś pięknego dnia oddadzą ten odcinek S5, to zacznie się litania narzekań "Jak żyć".

A co do gminy, to znając realia związane z możliwościami formalno-prawnymi to jak tu już było napisane, Wójt czy Rada Gminy może co najwyżej iść "po prośbie" do gestorów tej rampy. I jak wiadomo takie "prośby" trafiają na jeden stosik, tam gdzie trafiają skargi, prośby i inne protesty.

Istotnie tylko blokada torów/drogi lub jeszcze bardziej radykalna akcja mogłaby zwrócić uwagę osób gdzieś w ministerstwach, że "coś tam się dzieje niedobrego". Ale jak wiadomo, ludziom dziś już bardzo mało się chce robić cokolwiek, co najwyżej kilka osób napisze coś tu coś tam i tyle. Jeśli ktoś natomiast wierzy, że jest w stanie działając w JST coś zmienić jeśli chodzi o rampę kolejową, to niech kandyduje na wójta, radnego, starostę itd. i zmienia świat. Zderzenie z realiami może być jednak dość bolesne.

Re. Rampa

Rampa w Palędziu nie jest przewidziana wyłącznie do rozładunku towarów. Ma ona również znaczenie strategiczne (wojskowe). Na pobliskich stacjach ( Poznań Górczyn) nie ma podobnej infrastruktury koniecznej do rozładunku lub załadunku np. pojazdów wojskowych. Tak była traktowana już od lat 80 - tych. Dlatego marzenia o likwidacji rampy należy odłożyć między bajki. Organizacja przewozu przesyłek na PKP jest taka, że po zgłoszeniu do odbiorcy o podstawieniu przesyłki ( wagonu) do odbioru ma on określoną ilość czasu na opłacenie należności i jego rozładunek. Czas jak pamiętam jest różny, od 8 godzin do czasu kolejnej obsługi punktu rozładunkowego. W czasie spoczynku nocnego można korzystać z ochrony jaką daje art 51 KW.

Moja też

Nic dodać, ani ująć z powyższego.
Zwrócę tylko uwagę na znikomą aktywność społeczeństwa w tzw. życiu publicznym. Istnieje np. coś takiego jak tzw. zebranie wiejskie. To tam właśnie zbiera się ta bardziej zaangażowana część ludu, tudzież ci reprezentanci władz samorządowych kilku szczebli, którzy mają ochotę się przysłuchać co ludowi "leży na wątrobie". Można na takie zebranie zaprosić jakiegoś posła (albo dwóch), przedstawiciela PKP itd. A w praktyce jak to wygląda ?
Na zebranie dotyczące miejscowości zamieszkałej przez np. prawie 8000 ludzi (Skórzewo) przychodzi może z 50 osób. Dominują tematy raczej "z magla". Nie słyszałem aby w Dąbrówce czy Palędziu frekwencja była powalająca.
A zatem "nieobecni nie mają racji". I wszelkie wypłakiwania się na forum, w UG, Starostwie itp. mają skuteczność zerową.

Rampa

Nie rozumiem,mi ma nie przeszkadzac rampa a Wam przeszkadzaja lamenty. Co komu do tego skoro nie jest zaangazowany w temat? Ja nie urodzilam sie w Dabrowce i moglam przegapic fakt,ze za drzewami i zaroslami jest rampa. Chyba nie skarze sie na pociagi. Poza tym jest alternatywa jaka sa ekrany i co? Jednego oslania drugiego nie. Zanim znowu mi nagadacie podjedzcie na Rozany w trakcie rozladunku gruzu,zobaczcie gdzie buduja ekrany i jak to wyglada ogolnie. Troche zrozumienia,albo poszukania innego watku do lamentowania na lamentujacych.

Przemekk

Pawelek dziękuję za wyjaśnienie osobie o pseudonimie przemekk.
Przemekk dla Twojej wiadomości mieszkam 6 lat w Paledziu, a moi znajomi od 30 lat. Tak jak już ktoś pisał wcześniej, rampa była od dawien dawna. Kupowałem świadomie działkę. Wkurza mnie i Was też, przejazd i rampa. Nie chcę się kłócić i wylewac zalow na forum. Jednak biorę udział we forum bo liczę na to, że wspólnie coś wymyślimy i wymusimy na władzach PKP, ponieważ UG chyba nic nie może zrobić w tym temacie. Rampa i przejazd to trudna sprawa. Zamiast narzekać piszcie swoje pomysły. Może uda się je zrealizować.

Rampa

Może zbiorowy pozew? Tylko uprzedzam że nie mam w tym żadnego doświadczenia

problemy

Mi nie przeszkadza rampa a wam tak mi przeszkadza wasza droga wzdłuż torów co jest bezsensowna i za pewnie grube miliony.Każdy ma jakiś problem i niestety już musimy z tym żyć,"zawsze możecie wziąć kredyt i się wyprowadzić" dla mnie kolejnym problemem jest to ze nasza gmina jest przeludniona

Rampa

Hehe,nie wiem w czym Tobie przeszkadza droga.Czyżbyś uczęszczał polami?.Jak Ciebie nie dotyczy problem to
powstrzymaj się od komentarzy.Swoje żale wylej w odrębnym temacie forum.
A skoro gmina przeludniona to "zawsze możesz wziąć kredyt i się wyprowadzić"

"mi przeszkadza wasza droga wzdłuż torów co jest bezsensowna"

POdobnie jak z 500+ nie podoba się ale każdy korzysta.

Spotkanie w sprawie rampy 02.07. godz.19:00, szkoła w Dąbrówce

Szanowni Sąsiedzi,
wszystkich którym temat rampy spędza sen z powiek (dosłownie i w przenosi) zapraszamy na spotkanie z Panią Radną z Dąbrówki w najbliższy poniedziałek (2 lipca) o godz.19:00 w szkole podstawowej przy ul. Malinowej w Dąbrówce. O numer sali, w której odbędzie się spotkanie należy pytać w portierni. Im nas więcej tym lepiej. Pokażmy że funkcjonowanie rampy stanowi poważny problem i trzeba go w końcu rozwiązać.

Paranoja

Jak już będziecie na spotkaniu to proponuję postulować o zakaz żniw (kurz, hałas), także zakaz nawożenia pól (smród). Do tego zakaz przejazdu maszyn rolniczych (generowanie korków). Do tego mur na 6m wokół leżących bloków żeby nikt, nic i nigdy wam nie przeszkadzało. Bo wy jesteście najważniejsi, mimo że te p-r-o-b-l-e-m-y istniały znacznie wcześniej niż kochany deweloper zaprojektował wasze piękne mieszkanie.

Ale to będzie spotkanie tylko

Ale to będzie spotkanie tylko w sprawie rampy.
Spotkanie w sprawie żniw proszę zorganizować sobie w innym terminie.

Brak słów.

Przykro się robi jak człowiek

Przykro się robi jak człowiek człowiekowi robi tak pod górkę. A rolników coraz mniej...

i

Jedno jest jasne. PO CO kupowali mieszkania przy rampie. Trochę trzeba było się zainteresować okolicą gdzie się kupuje mieszkanie.
A ja pomarudzę ,mi przeszkadzają korki samochodowe.

Rolnik

Jakie rolnictwo ludzie ? teraz pomału wszystko będzie ciągane z chin cały warzywniak będzie made in china bo ludzie chcą tanio i tanio taki paradoks niby coraz więcej zarabiamy ale wydawać chcemy coraz mniej tzw syndrom sknerusa ... czy nie ?

Rampa

Znowu aktywowala sie osoba,ktora nie ma ze sprawa nic wspolnego. Ale musi sie nudzic,zeby to komentowac. Nikt nie bedzie sie tlumaczyl dlaczego kupil,czy wiedzial bo to sprawa mieszkancow. Watek zostal zalozony,zeby wymieniac sie informacjami,a spamuja nas niewyzyci hejterzy. Po co? Bedziemy sie komunikowali w inny sposob a Wy tu dalej zabijajcie nude,nic to nie zmieni.

Rampa

Firma Dolata upodobała sobie w ostatnim czasie rozładunki popołudniowe.W sobotę rozpoczęli 0 14.00 dzisiaj
o 16.30.Ku....a nawet po pracy nie można spokojne odpocząć.
Kiedy skończy się to bezprawie?
Może trzeba pojechać do Dąbrowy i pohałasować pod domem p.Dolatów.

miasto

to są uroki mieszkania w mieście, jak ktoś chciał spokój to mógł sobie kupić dom w Zakrzewie, Gołuskach , Trzcielinie/ osobiście polecam super spokój, zieleń, jeziorko, pięknie/ , Żarnowcu, Pokrzywnicy czy Drwęsie lub Zborowie.

wieś

Wystarczy sie przeprowadzić na wieś: Lisówki i Trzcielin w gminie Dopiewo to propozycja dla osób szukających dużej działki budowlanej pod Poznaniem blisko lasu, na tak zwanej prawdziwej wsi.

W sąsiadujących ze sobą wsiach można wybierać spośród parceli o powierzchni od 1 tys. m2 do 5 tys.m2 w cenie 50 – 90 zł/m2. Najważniejsze: BRAK rampy oraz Lini kolejowej. Za to mieszkańcy Lisówek i Trzcielina mogą cieszyć się malowniczym położeniem domów na terenach przylegających do znajdujących się w sąsiedztwie wsi wzniesień Wielkopolskiego Parku Narodowego. Nie tylko na grzyby czy spacer po lesie, ale również nad pobliskie Jezioro Tomickie można wybrać się zaraz po wyjściu z domu.

Wybory idą

Dyskusja jako żywo przypomina sytuację z lotniskiem w Krzesinach.
Było cicho przy lotnisku - nie było sprawy, pojawiły się F16 a tu larum na cały świat
Z ładownią podobnie - nikomu nie przeszkadzała, gdy nie było ładunków.
Każdy chce jeździć wygodną drogą do domu, mieć bezkolizyjne skrzyżowania.
Zapytam tylko jak to zrobić? Zatrudnić Chińczyków, by nosili kruszywo w kieszeniach i chodzili na palcach.
A może wozić tirami prosto z kamieniołomu? Szkoda, że nie prowadzi się badań "co ile tono-kilometrów towaru przejechanych tirem, ginie człowiek?". Nawet się nie zdziwicie, bo to "mnie nie dotyczy". Zapewniam, że do czasu.
Ponadto Państwo radni i Gmina się uaktywnia, gdyż - jak w tytule - wybory idą.

Petycja

W temacie rampy odbyło się spotkanie 12 września, i w efekcie tego spotkania powstała teraz petycja. Więcej informacji tutaj:
http://www.dopiewo.pulsgminy.pl/gd/948

Deweloper z 20 letnim doświadczeniem

Ręce opadają marudzenia ciąg dalszy a tu deweloper z "20 letnim" doświadczeniem buduje domy wielorodzinne przy samych torach i przy rampie, widać 20lat doświadczenia za mało.

liczy się biznes a jak ktoś

liczy się biznes a jak ktoś chce taniej ale przy szlaku komunikacyjnym to wszyscy zadowoleni, zresztą jak teraz ktoś się zrobił wybredny to może wnioskować o rozbudowę ekranów akustycznych az do ulicy Poznańskiej

sprostowanie

sprostowanie 15 letnim a nie 20 letnim

Lekarska (?) diagnoza na płocie

Taka sytuacja 😱

OMG

To prawda, że pomocy potrzebują nabywcy tych nieruchomości. Proponuję zacząć od poradni lekarskiej, tam powinni skierować dalej do odpowiedniego specjalisty.

Rampa

Gościu o nicku czambauamba po jakiego.... się w wpie... jak ciebie problem nie dotyczy.
Użyj mózgu i wyobraź sobie do jakiego stanu psychicznego zostali doprowadzeni ludzie mieszkający w okolicach rampy że posunęli się do tego typu działań.
Bądź oryginalny i nie wpisuj postów o "tanich domach" czy "wiedzieli co kupują"
A najlepiej odejdź od komentarzy w sprawach które ciebie nie dotyczą

Sprostowanie: lekarza

Sprostowanie: lekarza potrzebuja autorzy tego baneru. Ja tam mieszkam, rampa bardzo przeszkadza, ale baner takze nie w moim guscie. Dlatego wypraszam sobie oceniania mieszkancow. Autora prosze o zdjecie tego z siatki, tam zostaly zasadzone pnacza, kto je odkupi i posadzi na nowo? Nie tedy droga i nawet osoba narazona na ten codzienny jazgot jak ja to wie.

Rampa

Adam79, jesienią raczej krzaczki nie wyrosną,a swoją drogą jak Tobie tak bardzo przeszkadza rampa to czy coś w tym temacie zrobiłeś? Mam wrażenie że jedno drugiemu zaprzecza i nie rozumiem o co Tobie chodzi.
Czy jak leżysz na trawie to baner zasłania Tobie widok na tory?

Do przemekk

Nie gorączkuj się tak człowieku bo ci coś pęknie. Ten żenujący baner mnie dotyczy bo widzę go każdego dnia więc mam pełne prawo się wypowiedzieć. Nie podoba cie się moja opinia trudno. Ale zwyczajnie mi wstyd że idąc na pociąg trzeba oglądać taki pokaz własnej głupoty na zasadzie kupię dom przy rampie i później wywieszę baner. Żenada!

Do przemekk

Nie leżę na trawie o tej porze roku. Zrobilem bardzo duzo i robie nadal w sprawie rampy, bo jak mowie bardzo mi przeszkadza, niemniej nie bede sie tlumaczyc i wymieniac w punktach co i gdzie. Osoby krytykujace nas za to co nam przeszkadza mam gdzies i juz nie bede nawet na ta nienawisc odpowiadac. Jak bronia urzadzenia niech je sobie wezma. Mimo to baner mi przeszkadza i nie rozumiem co ma to zmienic. Ja go sciagac nie bede, prosze ponownie o sciagniecie i wyrzucenie jak nalezy. To ze zalezy mi na rozwiazaniu problemu nie znaczy, ze popieram kazda forme walki o swoje. Co z nasza petycja? O tym piszmy.

Najlepsze rozwiązanie -

Najlepsze rozwiązanie - wyprowadzić się. Ten kto wywiesił ten baner i cała reszta przeciwników rampy niech wreszcie przestanie się ośmieszać. Dlaczego ktoś ma powstrzymać się od komentarzy typu "każdy wiedział co i gdzie kupuje", przecież taka jest prawda. A teraz pretensje i wielkie halo? No bez przesady. Trzeba to zgłosić do 1) dewelopera, bo jak nie minął jeszcze okres karencji i ogrodzenie to część wspólna, to chyba zgodnie z umową można nałożyć karę i 2) straży miejskiej z informacją o szpeceniu osiedla. A co do apelu o pomoc, to proponuję wizytę u okulisty, skoro przy zakupie mieszkania w tym miejscu ktoś rampy nie zauważył...

Do sąsiada

Tyle razy obiecywałem sobie że na bezczelne komentarze nie odpowiem, ale ... Komentarze kopiuj wklej zwolenników rampy przez cały wątek, nic nowego. No może skierowania do innych specjalistów, czyli poziom zero. Nikt z was nie będzie mi dyktował co mam robić. Jestem wolnym człowiekiem i mogę pisać petycji ile tylko chcę, mogę narzekać na co chcę, może mi przeszkadzać rampa i koniec. Wy możecie sobie pisać, tylko czy czasu nie szkoda? Jakbyście chcieli zasięgnąć informacji to "starsi" mieszkańcy Palędzia także przychodzą na spotkania w sprawie rampy i nie po to, żeby maszynerii przed nami bronić. Jak sie ktoś przyzwyczaił to gratuluję i zazdroszczę, nic mi do tego jak i im do mnie. Pytam raz jeszcze ja tym razem: jak trzeba być znudzonym zyciem, wkurzonym na wszystko dookoła, żeby wchodzić w wątek, który nie mnie nie dotyczy i bawić sie wbijaniem szpil innym? Ludzie kontra maszyna i to maszyna ma więcej zwolenników bo była pierwsza? Co to za prymitywny tok myślenia? Ja myślę, że tu działa psychoza tłumu i jak ktoś rozpoczął tzw.hejt na przeciwników rampy to reszcie się jad wylał, bo przecież leżącego najłatwiej się kopie. kończąc wpis odpowiem na rady przedmówców: nie nie wyprowadzę się do lasu, choć drzewa ani dziki mi nie przeszkadzają, nie piszę petycji w sprawie torów i nie chcę ich przenieść, (ani A2), nie nie wiedziałem o rampie, specjalistów odwiedzałem jestem zdrowy, widze i niestety słyszę bardzo dobrze. Właściwie to mało mi przeszkadza, ale najbardziej rampa, hamstwo i głupota.

"porzućcie wszelką nadzieję"

Porzućcie wszelką nadzieję, którzy liczycie na likwidację lub zmianę sposobu użytkowania rampy. Jest to tzw. teren zamknięty, na który na dobrą zmianę nawet wejść nie wolno bez zgody Straży Ochrony Kolei. A już wzywanie PKP do pochylania się z troską nad zdrowym snem mieszkańców jest skrajną naiwnością. Najciekawsze jest to, że w zasadzie co roku dochodzi nowy element uciążliwości dla mieszkańców. Były już zalania, wody podskórne, kurz na drogach, "wredni" mieszkańcy Dopiewca wożący dzieci do szkoły ul. Malinową, "niedobre" dzieci z Dopiewca zajmujące miejsca w nowej szkole w Dąbrówce "dobrym" dzieciom z Dąbrówki, pociągi złośliwie trąbiące przed przejazdem, samoloty latające po "naszym niebie", "zły Wójt" budujący drogę wzdłuż torów, "bardzo zły" deweloper kostkujący ul Leśną (a było tak pięknie jak się kurzyło), "zły UG" nie zamykający ul. Malinowej dla reszty świata, i tak by tu jeszcze można na cztery strony.
Domniemuję dwa powody takich fobii: 1. na osiedlu grasuje dealer sprzedający "lewe" zioło, 2. opary bagienne zatruwające ciała i dusze mieszkańców. A może tacy po prostu pieniacze i malkontenci jesteśmy.

Do Adam79

"Ludzie kontra maszyna i to maszyna ma więcej zwolenników bo była pierwsza?"

Adam79 myślisz, że tu idzie o konflikt człowieka z maszyną? Człowieku co ty palisz? Zrozum, że autor tego baneru wystawia siebie i innych na pośmiewisko. Może żeby dalej nie brnąć bo empatii nie uświadczysz to zadam pytanie do tych, którzy wywiesili ten baner bądź się z nim identyfikują: Czy teraz słysząc hałas z rampy, ponownie kupilibyście mieszkanie w tym samym miejscu? Jeśli nie, to według was kto miał obowiązek o tym ostrzec? Ksiądz, gmina, deweloper, lokalna gazeta? Jestem ciekaw odpowiedzi. I jeszcze jedno. To, że ktoś ma inne zdanie to nie powód, aby mu odmawiać możliwości wypowiedzenia się. I chamstwo pisze się przez ch.

Brawo Czambauamba!

Krótko, zwięźle i na temat.

Rampa

Zaczynam rozumieć wściekłość przeciwników baneru i to nawet tym co hałas przeszkadza.
Negatywny rozgłos= zaniżenie wartości nieruchomości ,a to oznacza że zadłużenie w kredytach nie pokryje wartości ich "gniazdek".
I nawet jakby gów...a z nieba na ich domy leciały to będą udawać że wszystko jest w porządku.
Jesteście po prostu zesr...i i trzeba po prostu o tym wprost napisać.

Cena mieszkań za banerem

Chciałbym poinformować mieszkańców osiedla "za Banerem" że od chwili jego zawieszenia ich nieruchomości są - z mojej perspektywy - niesprzedawalne i niewynajmowalne (chyba że na kwatiry dla pracowników ze Wschodu). Jako potencjalny nabywca/najemca, po obejrzeniu banera nawet nie wszedłbym do środka.

Dodaj komentarz

CAPTCHA obrazkowa
Wprowadź znaki widoczne na obrazku.