Nie ma problemu na przejeździe w Palędziu?

Szanowni Państwo,

To jest mój pierwszy wpis na forum bo przyznam, że mi nerwy już puściły. Chodzi o ten nieszczęsny przejazd PKP w Palędziu. Od kilku dni mamy awarie z przejeżdzaniem pociągów przy podniesionych rogatkach.

Mój wnuk chodzi tamtędy codziennie do szkoły i z powrotem. Serce mi drży teraz każdego dnia bo nie zawsze jest możliwość aby ktoś go odprowadzał. Czy trzeba czekać na tragedię aby osoby odpowiedzialne zajęły się BEZPIECZEŃSTWEM nas wszystkich?

Zamiast tego w Pulsie Gminy można przeczytać wypowiedź kogoś z PKP: "wystąpiło kilka usterek systemu sterowania urządzeniami przejazdowymi. Wszystkie te usterki nie powodowały zagrożenia w ruchu kolejowym i drogowym dlatego, że w momencie ich powstania natychmiast bieg pociągów był ograniczany do 20 km/h". Czyli liczy się tylko ruch kolejowy i drogowy, a ruch pieszy to już mamy w poważaniu!? Nie wierzę w to co czytam.

Zadzwoniłem do PKP i spotkałem się z niesamowicie grubiańskim potraktowaniem. Jakiś kompletny BUC powiedział, że oni wiedzą o tym kłopocie i się tym zajmują i że mam zadzwonić później to się może coś nowego dowiem. Po czym odłożył słuchawkę...

Nasz urząd gminy też umywa ręce bo to nie jego teren, nie jego kompetencje itd. Na swojej stronie napisali: "Czekamy na wyniki prac komisji złożonej ze specjalistów z serwisu urządzeń przejazdowych oraz pracowników PKP Polskich Linii kolejowych S.A. Zasadniczym celem prac komisji jest ustalenie przyczyn powstawania usterek i znalezienie rozwiązania, które je wyeliminują."

Ja myślę, że na taką indolencję urzędasów jest tylko jedna metoda: ustawić się z transparentem i zablokować przejazd pociągów i samochodów. Może dopiero wtedy ktoś zauważy problem.

Sygnalizacja

Z tego co wiem to sygnalizacja świetlna działa prawidłowo, więc zalecam stosowanie się do niej, wtedy nic nikomu nie będzie grozić.

Re: Sygnalizacja

Nie działa prawidłowo, w trakcie awarii świeci się ciągłym czerwonym światłem, więc teoretycznie nikt nie powinien przekraczać torów.

Prośba o nie dezinformowanie.

...

Żeby chociaż świeciły. Bodajże w poniedziałek rogatki były otwarte, światła nie świeciły. Na szczęście pociągi trąbiły przeraźliwie i do tego znalazła się bardzo rozsądna pani z rowerem, która machała do kierowców.

Sygnalizacja

We wtorek rogatki były podniesione a światła świeciły stałym światłem czerwonym. Przejeżdzały pojazdy, przechodzili piesi, po czym przejechał pociąg jeden i drugi. Sygnalizator powinien nadawać światło pulsacyjne a nie stałe więc czy to jest prawidłowo? Może ktoś na to odpowie.

W pobliskiej szkole powinno się zorganizować natychmiast instruktaż dla dzieci i rodziców, skoro sytuacja się stale powtarza i według PKP nie ma w tym nic nadzwyczajnego.

Poza tym to nie jest jakiś tam sobie wiejski przejazd, tutaj mamy bardzo gęsty ruch pociągów oraz aut. Bezpieczeństwo pieszych powinno być jednak priorytetem, ale obecnie nie jest.

PKP

Nie wiem, co bardziej mnie bulwersuje - czy fakt powtarzających się awarii, których PKP nie potrafi usunąć, czy to jak zostałeś potraktowany. Osobiście rzadko z przejazdu korzystam, ale jeśli sytuacja będzie się powtarzać, jestem gotów stanąć tam obok Ciebie z transparentem.

Czy jakieś pomysły?

Czy ktoś ma jakiś pomysł? Radni Paledzia i Dąbrówki sami nic nie zdzialaja. Wójt nie ma narzędzi żeby cos zrobić. Jeżeli ktoś ma jakiś rozsądny pomysł to niech pisze do Gminy.
Druga sprawa to czas oczekiwania na przejeździe. Najpierw 5-10 minut przed przejazdem pociągu, a potem kolejne 5 minut po przejedzie pociągu.
Czy to jest normalne? Powinni później zamykać, a szybciej otwierać szlaban. Może zbierać podpisy na przejeździe od kierowców pod petycją do PKP? Wezwijmy jakąś telewizje. Telewizja zawsze pomaga w takich sprawach.

Ja tam zawsze zwalniam i

Ja tam zawsze zwalniam i rozglądam się pomimo podniesionych szlabanów. Z obserwacji widzę, że 90% kierowców tego nie robi a to tylko maszyny i ludzie.

I to jest prawidłowe

I to jest prawidłowe stanowisko, które ja również stosuję.
Przejeżdżając na pałę przy podniesionych szlabanach często oddajemy swoje życie w ręce dróżnika.
A może on zasnąć, zasłabnąć, zapomnieć....

Jestem tym wierzącym w

Jestem tym wierzącym w technologie. Technologicznie da się to zrobić tak aby nie było ryzyka że coś się uszkodzi. Jednak pewne rozwiązania ciągną za sobą koszty. Niestety PKP jest jeszcze w latach 80 kadra słaba i nikt nie myśli o ludzkim życiu. Jak będzie wypadek to kozła ofiarnego znajdą i zamiecione pod dywan. Systemy redundantne / wysokiej niezawodności są znane już jakiś czas jednak do momentu aż nie będzie wypadku nikt tego nie zrobi.

To regularnie powtarzający

To regularnie powtarzający się problem a tłumaczenia a właściwie można powiedzieć "regułki" które otrzymujemy mnie nie zadowalają.
Również jestem gotów stanąć tam razem z wami.

gdzie sa radni? gdzie wójt? gdzie straż gminna?

Urząd nie, straż nie, radni nie, to co faktycznie tylko TV??
Nasza straż gminna, odsyła do innych, jak pies bezdomny to do schroniska samemu zawieść, jak złe parkowanie to zdjęcie mi kazali zrobić, jak oblodzony chodnik wzdłuż płotu szkoły to do dyrektorki odsyłają, no praca marzenie takiego strażnika, cedowanie i delegowanie, ot co!

Przejazd kolejowy w Palędziu

Awarie spowodowane są niestarannym montażem i nikt tego nie umie poprawić. Czas zamknięcia rogatek jest długi bo pociągi jadą 160 km/godz, jak jeżdziły 120 km/godz to był dużo krótszy jak podniosą do 200 km/godz to nie będzie problemu bo zlikwidują wszystkie przejazdy w jednym poziomie i dużo rzadziej wybudują wiadukty. I to tyle w temacie!

Przejazd Kolejowy

Jadąc przez przejazd, w kierunku Dąbrówki, nie mamy przeglądu sytuacji na torach z lewej strony. Tutaj pociągi wyłaniają się z głębokiego zakrętu. Może kolej, może Gmina, ustawi lustro wypukłe. Na pewno poprawi to bezpieczeństwo na przejeździe.
Tak ogólnie, - ten przejazd, jego otoczenie i wąski chodnik do niego prowadzący jest specjalnie, chyba, dedykowany dla matek z wózkami i dla dzieci na rowerkach.

PLK bagatelizuje problem z przejazdem w Palędziu.

Z Twittera:
Niebezpieczny przejazd pod Poznaniem.
PLK twierdzi, że nie bagatelizuje: http://www.rynek-kolejowy.pl/mobile/niebezpieczny-...
… odmiennego zdania są mieszkańcy Palędzia

oczywiscie,ze bagatelizuja

oczywiscie,ze bagatelizuja problem! najlepiej napisac artykul i umyc grzecznie raczki. przejazd jest do zlikwidowania i to oby jak najpredzej.

oczywiscie,ze plk

oczywiscie,ze plk bagatelizuje problem. przejazd jest niebezpieczny a gmina jak i plk umywaja tylko rece nic nie robiac. co nam po tym artykule?! tutaj nalezy wdrozyc jakis plan,zamkniecie przejazdu,alternatywna droge a nie artykul broniacy plk. Moze w koncu otorza oczy gdy dojdzie do tragedii. Tylko czy wtedy nie bedzie za pozno na przepraszam.

mysle,ze sprawa wymaga

mysle,ze sprawa wymaga powiadominia np. uwagi lub innego programu.

Może urzędnicy powinni wziąć

Może urzędnicy powinni wziąć z magazynu znak stop i go tam postawić. Lepiej się zatrzymać niż nieświadomie wjechać pod pociąg...

rozwiazania konstruktywne proszę

Proponuję list podpisany przez wszystkich zainteresowanych np. do podpisu w SP Dąbrówka. W liście tym wezwiemy PLK do wprowadzenia nowoczesnych i skutecznych zabezpieczeń przejazdu. Obecnie takich nie ma. Dowód? Regularne awarie i przypadkowe zamykanie rogatek. Czasem na 2 minuty czasem na 10. Czasem rogatki zamykane są dla pociągu osobowego, który nie zdążył się jeszcze zatrzymać na stacji w Palędziu. Tymczasem przejazd w Dopiewie i na Leśnej funkcjonuje prawidłowo. W liście pewnie warto wspomnieć o narażeniu zdrowia i życia. Jeżeli jest wśród nas prawnik, może da radę przywołać coś sensownego.
Jeśli to nie zadziała, a zdarzy się wypadek to będzie to ewidentne zaniedbanie. Warto dowiedzieć się, kto personalnie za ten przejazd odpowiada i uświadomić mu, że ewentualne odszkodowanie za świadome zaniedbanie będzie go bezpośrednio dotyczyć.
Jeżeli nikt nie podejmie się napisania, to mogę przygotować taki list. Czekam na lepsze KONSTRUKTYWNE pomysły.

Przy okazji też piszę się na protest i zablokowanie przejazdu. Wygląda na to, że takie działania u nas skutkują.

Dodaj komentarz

CAPTCHA obrazkowa
Wprowadź znaki widoczne na obrazku.