Szykuje się niezły bajzel

Najnowsza informacja z Pulsu Gminy - ciekawa dla wszystkich mających dzieci w wieku szkolnym. Sama mam dwójkę dzieci w obecnej szkole podstawowej. Powstaje pytanie, czy od nowego roku szkolnego będą dzielić klasy i przenosić uczniów do drugiej podstawówki....

http://www.dopiewo.pulsgminy.pl/gd/313

bajzel

tez mnie to interesuje...podziela czy nie? Czy rejonizacja dotyczyć będzie tylko nowych roczników rozpoczynających szkołę...I jak sobie wyobrażają pierwszoklasistów z gimnazjalistami z 2 klasy razem!...skoro gimnazjum to "samo zło"

pierwszoklasisci nie wylądują

pierwszoklasisci nie wylądują z gimnazjalistami, gdyż w okresie przejściowym czyli poczynając od 2017 do budynku gimnazjum, o ile zostanie ono finalnie przekształcone w podstawówkę, można przenieść tegorocznych 3-klasistów i 6-klasistów. wiec ci mają powody do obaw. o tym niestety ministerstwo chwaląc #dobrą zmiane mówi wyjątkowo cicho...

art 205:

1. Jeżeli w danej publicznej szkole podstawowej prowadzonej przez jednostkę samorządu terytorialnego są zorganizowane co najmniej dwa oddziały klasy III, organ stanowiący jednostki samorządu terytorialnego prowadzącej tę szkołę podstawową może wskazać uczniom niektórych oddziałów tej klasy, miejsce realizacji obowiązku szkolnego od klasy IV do VIII, w latach szkolnych 2017/2018–2021/2022, w publicznej szkole podstawowej, powstałej z przekształcenia gimnazjum, prowadzonej przez tę jednostkę. W tym przypadku przepisu art. 130 ustawy – Prawo oświatowe nie stosuje się.

oraz

4. Organ stanowiący jednostki samorządu terytorialnego może wskazać uczniom oddziałów klasy VI szkoły podstawowej prowadzonej przez tę jednostkę, miejsce realizacji obowiązku szkolnego od klasy VII do VIII, w latach szkolnych 2017/2018–2022/2023, w publicznej szkole podstawowej, powstałej z przekształcenia gimnazjum, prowadzonej przez tę jednostkę. W tym przypadku przepisu art. 130 ustawy – Prawo oświatowe nie stosuje się.

taa

Z tego co słyszałem gimnazja zostaną jeszcze dokończone,system 8 klasowej podstawówki na wielki + i nie rozumieją chyba tego nauczyciele gimnazjum,sam chodziłem do gimnazjum i uważam to za nie udany eksperyment,1 klasa gimnazjum to przypomnienie materiału z podstawówki,2 klasa to przypomnienie 1 klasy + kilka nowych przedmiotów i tak na prawdę kontynuacja kilku przedmiotów,3 klasa to przygotowanie do testu gimnazjalnego gdzie wpaja się uczniowi ze testy i zdanie ich jest w życiu najważniejsze a zdanie takiego testu bardzo pozytywnie ma decydować co będziesz robić dalej w życiu,co do dzielenia klas to uczniowie 6 klas będą mieli przedłużone lata w podstawówce

Do xaxa - słabo !

Na Twoim przykładzie wyraźnie widać braki w edukacji.
Odnośnie Twojej wypowiedzi.

1. Ortografia - naprawdę ale na pewno.
2. Interpunkcja a raczej jej brak.
3. Stylistyka - nie istnieje.
4. Jak lata mogą być przedłużone ? Chodzi Ci o pory roku ?

No i oczywiście nikt nie straci pracy a zwłaszcza nauczyciele przyrody.

szkolnictwo

Czy obecne klasy 3 i 6 będą przeniesione z podstawówki w Skórzewie do nowej szkoły SP po Gimnazjum zgodnie z nowym podziałem obwodu? Jakie proponuą klasy -profile sportowe, językowe? Czy drugi język obcy będzie do wyboru czy tylko niemiecki?

Do Aurora11 - są 2 propozycje - każda beznadziejna.

Są 2 propozycje - jedna z nich ma być wybrana do realizacji. Pierwsza zakłada, że do nowej podstawówki w budynku gimnazjum pójdą wszyscy uczniowe 6 klas obecnej szkoły podstawowej w Skórzewie. Druga propozycja zakłada wysłanie wytypowanych odgórnie dwóch klas trzecich gdzie ponoć jest najwięcej uczniów z planowanego obwodu nowo tworzonej podstawówki i uczniów kilku wybranych 6 klas.
Wychodzi na to, że np. uczniowie 3 klasy obecnej podstawówki mający przysłowiowe dwa kroki do budynku obecnego gimnazjum (będący w obrębie planowanego obwodu nowej podstawówki), ale nie będący w wytypowanych do przeniesienia klasach trzecich nie mają szans na przeniesienie. Myślę też , że nie wszyscy z wytypowanych klas będą zachwyceni takimi przenosinami.

deforma szkolnictwa

Z założenia mają być przenoszone całe klasy bez względu na obwód, chociaż, moim zdaniem, powinna być zapewniona możliwość odłączenia się i przenosin dla osób bardzo blisko mieszkających danej szkoły, dla których bliskość placówki jest priorytetem. Innych szczegółów dot. profili, itd. brak:-(

Kolejne informacje

Pojawiły się kolejne informacje w temacie http://www.dopiewo.pulsgminy.pl/gd/319

Z tego co tam czytam to w Skórzewie niezależnie od rozwiązania to zawsze wyjdzie niedobrze. Podziękujcie tej w okularach co dali jej tytuł minister edukacji. Żenada!

Decyzja w sprawie SP Skórzewo podjęta

Zgodnie z wynikami głosowania w SP Skórzewo postanowiono, że przez najbliższe 3 lata wszystkie klasy 6., a potem przez kolejne nawet 3 lata, wybrane klasy 6. oraz za 2 lata, gdy z gimnazjum wyjdą dwa roczniki (ostatnie gimnazjum i pierwsza 8. klasa), również klasy 3. (obecne 1.), będą przerzucane do gimnazjum, gdzie będą kończyły z nowymi nauczycielami, w nowym środowisku 7. i 8. klasę (a w przypadku klas 3., klasy 4-6). Niesie to za sobą takie konsekwencje, jak rozdzielanie rodzeństw i konieczność chodzenia do szkoły, która jest dalej, chociaż inną szkołę ma się pod nosem. Z obecnej SP pierwsza klasa 8. wyjdzie dopiero za 5 lat. Na dodatek od września dzieci do klas 1. będą przyjmowane obwodami. Czyli w gimnazjum w następnym roku 7-latki rozpoczną naukę z 15- i 16-latkami będącymi obecnie w gimnazjum. Będą jeszcze 7. klasy, a klas 2-6 nie będzie żadnej. Czy o taką zmianę chodziło? Dla 6. klas teoretycznie wszystko pozostaje po staremu i tak będą zmieniać przez kilka następnych lat środowisko, jak dotychczas, z tą różnicą, że nie na 3 ale na 2 lata. Jednak nie to jest zamierzeniem tej koszmarnej reformy, a poza tym niekoniecznie wszystkie dzieci szły do tego gimnazjum, duża grupa wybierała z powodzeniem gimnazja w Poznaniu. Teraz wyboru nie będzie. Jeśli nic się nie zmieni w założeniach, taki scenariusz będzie naszym udziałem przez najbliższe 6 lat. A są to wyłącznie kwestie organizacyjne, pomijam całkowicie kwestie związane z dramatycznym obniżeniem poziomu wynikającym z ograniczenia przedmiotów przyrodniczych i matematyki. Już teraz nie jest dobrze. A w przyszłości, wskutek tych zmian, tylko niewielka grupa uczniów z naszych szkół z obszarów wiejskich będzie miała szanse na naukę w liceum!

co za bzdury

do Ita - "A w przyszłości, wskutek tych zmian, tylko niewielka grupa uczniów z naszych szkół z obszarów wiejskich będzie miała szanse na naukę w liceum!"- co za bzdura!!! Już niedługo ten obszar wiejski może zostać włączony do aglomeracji poznańskiej - to po pierwsze, po drugie w szkole w Skórzewie jest bardzo wysoki poziom i jeśli zostanie utrzymany, to młodzież kończąca tutejszą podstawówkę nie będzie miała problemów z dostaniem się do poznańskich liceów, a po trzecie - jeśli komuś coś nie pasuje, zawsze może dziecko przenieść do szkoły prywatnej (a tych w Poznaniu nie brakuje).

Bzdury to pan Panie nauczycielu opowiada

Nic jeszcze nie jest przyłączone do aglomeracji poznańskiej Panie nauczycielu. Jak będzie, to porozmawiamy. W Skórzewie będą dwie podstawówki. Gimnazjum bynajmniej dobrą sławą się nie cieszy, ani do gimnazjum, ani do podstawówki dzieciaka tam bym nie wysłała! Nie wiem, dlaczego miałabym wozić dziecko do szkoły prywatnej?! Bo mi coś nie pasuje?! Ma pasować! Mi też! A nie tym, którzy tylko chcą obniżania poziomu i skazywania dzieci w klasie pierwszej na uczenie się liczenia do 20! Od następnego roku być może do 10! Obecna SP ma wysoki poziom głównie dlatego, bo chodzą do niej dzieci, w które rodzice inwestują, w ich niezliczone zajęcia dodatkowe! To dzięki temu dzieci te są w stanie prezentować taki poziom, a nie dzięki nauczycielom! Poza tym poziom poziomem - jeśli podstawa programowa będzie nadal obniżana, to - tak Panie nauczycielu - właśnie ze szkół publicznych z obszarów wiejskich Wasze dzieci zasilą zawodówki i branżówki!!!

No i mamy typowy przykład

No i mamy typowy przykład przerostu ambicji rodzica. Szkołą ma wysoki poziom bo rodzice inwestują w zajęcia dodatkowe .... :D. Większej bzdury dawno nie słyszałem... no ale cóż w takim świecie żyjemy, że nadal niektórym wydaję się, że że jak będą uczyli dzieciaki wszystkiego (czyli niczego) to będzie lepiej.
Przynajmniej dzieciaki jak pójdą do podstawówki lub technikum, które się powoli odradzają będaą miały konkretny zawód i konkretne pieniądze. Fachowców brakuje wszędzie.... Ja tam jestem za tym, żeby dziecko miało zawód i pieniądze.

Dokładnie tak jak pisze Pjeps

Dokładnie tak jak pisze Pjeps. Przez najbliższe paręnaście lat inwestował bym w wiedzę fachową branżową i zainteresował dziecko np komputerami (oczywiście na poziomie programowania a nie ogłupiających gier) czy inżynierią bo fachowców i specjalistów brakuje i za szybko ta dziura się nie zapełni.
Po co papierek studiów czy dobre liceum skoro dopiero po tym etapie nauczania dziecko zacznie zdobywać wiedzę która przyda mu się w przyszłości. Szkoła nie zaszczepi w uczniu bakcyla to rodzic musi rozochocić dziecko do działania w jakimś konkretnym kierunku.
Też byłem czytającym książki filozofem i na filozofię i psychologię chciałem iść ale od dziecka interesowałem się motoryzacją i mechaniką. Sam budowałem rowery itp. Ojciec zaproponował polibudę i jestem teraz bardzo zadowolony z tego wyboru.
Dzieciak w wieku gimnazjalnym czy licealnym ba pstro w głowie i nie wie czego chce. Rodzice muszą mu w tym pomóc a nie szkoła czy zajęcia pozalekcyjne...

dziwię się rodzicom

że wybrali wariant 2. Nowa podstawówka będzie świecić pustkami (nie będzie klas 4-6 - to co to za podstawówka?), a stara jak pękała w szwach to nadal pękać będzie (siedem klas trzecich i siedem klas drugich). Nie lepiej podzielić uczniów na dwie szkoły podstawowej i byłoby już bardziej normalnie?

Dodaj komentarz

CAPTCHA obrazkowa
Wprowadź znaki widoczne na obrazku.