Poczta Polska nie dostarcza korespondencji nierejestrowanych

Od dłuższego (3 tygodnie) czasu zauważyłem, że Poczta Polska nie dostarcza listów i przesyłek, które nie są zarejestrowane. Ba, przesyłka rejestrowana szła prawie 3 tygodnie. Akurat czekam na kilka listów stąd moje przekonanie, że tak właśnie jest. W zeszłym tygodniu zadzwoniłem do urzędu pocztowego w Dopiewie i pani z rozbrajającą szczerością powiedziała, że nie ma komu robić, wszystko leży, listonosz na urlopie. SZOK!!!

Nie dość, że Inpost nawalił w lipcu to jeszcze Poczta Polska nie radzi sobie. Z nieoficjalnych informacji, które uzyskałem, korespondencja leży w przegródkach w Dopiewie i nikt jej nie sortuje - tym bardziej dostarcza.

Zgłosiłem oficjalną skargę do Centrali PP w Warszawie. Zobaczymy co dalej! Ponoć jedynie obsługiwane są firmy, korespondencja urzędowa i rejestrowane przesyłki. Może ktoś nam podobne doświadczenia to niech się też podzieli. Ja czekam na prenumeratę wysłaną z Krakowa 04.08 i jeszcze nie ma....

poczta

Niestety ale komu by się chciało pracować za tak marną pensję i po tyle godzin? u mnie tez są albo z opóźnieniem albo wcale nie dostaje swoich listów ale rozumem sytuacje listonosza ;)

Oczywiście, sytuacja

Oczywiście, sytuacja listonosza jest zrozumiała, ale Poczta Polska jako ustawowy dostawca korespondencji winien jest to zapewniać. Jeśli tego nikt nie będzie zgłaszać takich opóźnień to uznają to jako normę.

...

Tak, mam podobne doświadczenia, z tego co wiem to taka sytuacja ciągnie się już od lipca. Na szczęście, póki co, nierejestrowana korespondencja do mnie dochodzi, tylko masakrycznie opóźniona. Pytanie tylko czy skargi coś pomogą, bo to chyba głównie wina polityki zatrudnienia i wynagrodzeń w całej PP.

potwierdzam

W Dąbrówce mam wrażenie że jest tak samo. Polisa ubezpieczeniowa pojazdu wysłana 8.08 do dziś nie dotarła. Wysłana listem zwykłym. Docierają tylko przesyłki polecone. Z prenumeratą pisma też miałem problem. Próbowałem monitować ale skończyło się na zerwaniu prenumeraty ponieważ tygodnik wysłany z warszawy w poniedziałek do mnie docierał w kolejnym tygodniu w czwartek. Tam gdzie mogłem przerzuciłem się na paczkomaty i to mi się sprawdza.

pozdrawiam.

Paczkomat

Tam gdzie mogłem przerzuciłem się na paczkomaty i to mi się sprawdza.

Chyba nie ty jeden.
Już nie pierwszy raz zdarza mi się, że paczkomat nie ma miejsca. Kurier siedzi w samochodzie i wydaje paczki.

paczkomaty :D

Jak na razie paczkomaty są jedynym dobrym rozwiązaniem dla paczek - pod kątem bezpieczeństwa i czasu dostawy.

U mnie to samo

Niestety, ale w Skórzewie to samo. Nie dotarło do mnie na pewno kilka przesyłek, o których wiem, że były wysłane. Plus takie, o których nie mam pojęcia - to jakiś koszmar. Kilka spraw będę musiała przez to wyjaśniać u nadawców.

W Dąbrowie niestety to samo -

W Dąbrowie niestety to samo - przez to rachunki, np. za prąd (które nie są nawet datowane przy wysyłaniu ze względu na umowę ENEA z Pocztą) często płacę z opóźnieniem, gdyż docierają do mnie po terminie płatności.

...i dotarła!

W dniu napisania posta otrzymałem całą stertę korespondencji : 2 prenumeraty, kilka listów i kartek z wakacji. Jeden list miał datę nadania 03.08.2016......

Poczta Dopiewo

Mieszkam w Dopiewie ok 200 metrów od poczty i też niestety listy nie są dostarczane ostatnio syn czekał na ważny list z datą egzaminu jak się okazało po skontaktowaniu się z egzaminatorem list był wysłany już w lipcu po interwencji na poczcie okazało się że faktycznie list gdzieś leżał na półce. Co by było gdybym się nie skontaktowała i ważny egzamin by przeszedł bokiem i kto by zapłacił za poprawkę. Strach się bać 😱

inPost nie lepszy

Sytuacja z InPostem jest identyczna lub jeszcze gorsza, brak listów, brak awiza. Pani w Dopiewie poinformowała, że nie mają listonosza więc przesyłki zalegają - ot tak...dramat

Nic nowego ...

Nic nowego... ja od ponad roku walczę z pocztą w kwestii niedostarczania korespondencji !!!

Nie dochodzą listy zwykłe, listy polecone, faktury, dokumenty a terminy biegną. Zawczasu reklamuje u dostawców mediów, że nie dostaję faktur.

Wg mnie głównym problemem jest TYLKO i WYŁĄCZNIE czynnik ludzki, skoro " listonosz " wrzuca do skrzynki list polecony - mimo, że nie mam opcji tzw R-ki. A dyrekcja okręgowa poczty " robi strusia ".

inPost

Z inPostem mialam kilkukrotnie sytuacje gdzie czekalam 2-3tyg na przesylke. Udajac sie do oddzialu bylam swiadkiem gdzie byly wypisywane awiza i wyrzucane odrazu do kosza... Klient przede mna czekal rowniez podobny czas a udajac sie do oddzialu i mial wmawiane ze awizo jest u niego w skrzynce, ktorego nie bylo...

8 listonoszy się zwolniło

nie są dostarczane dbo 8 listonoszy się zwolniło! nie ma kto nosić poczty, trzeba samemu jechać do dopiewa na pocztę główną. Mi zaginął zwykły list natomiast polecone i paczki odbiera się samemu, żenada

urlop listonosza

potwierdzam, w Dąbrówce sprawa ciagnie się od czerwca. Na zwykły priorytet, ktory teoretycznie powinien być na drugi dzien czekałam 3 tygodnie. Pojechałam nawet do Dopiewa pytać o ten list, tam dostałam informację, że listonosz jest na urlopie i nie ma kto dostarczać korespondencji. Pani twierdziła, że listu u nich też nie ma, doszedł po jakiś dwóch tygodniach.........
Niestety jeśli chodzi o przesyłki nie zarejestrowane to robią sobie co chcą, chociaż jeśli chodzi o czas dostarczania poleconych też można mieć wiele do życzenia....

pln

robota jest, listonosz ma 1600 netto i własny samochód w użyciu jako narzędzie pracy.

"Nieudane doręczenie" - WTF

Przykładowo dziś 9.09, średnio z 15 dniowym opóźnieniem otrzymałem stertę listów nadanych w dniach 24-26.08. Najlepsze jest to że większość tych listów była nadana z bardzo odległego Poznania. Innym ciekawym zjawiskiem jest wbijanie w system przy przesyłkach poleconych "nieudane doręczenie" oraz nie wrzucanie do skrzynek nawet powiadomień!!!!! I weź się domyśl że dostałeś wezwanie z sądu czy skarbówki.... Kolejne zjawisko to obecność adresata w domu, a wrzucanie przez listonosza bez pukania z automatu powiadomieniń do skrzynki o liście poleconym... I to Nawet gdy mam na skrzynce Rkę.... inpost zamknął biznes związany z listami i teraz nasz "bezkonkurencyjny" monopolista ma eldorado ...... i co mu zrobisz????

a ktoś za to poniesie konsekwencje?

A czy ktokolwiek za to poniesie konsekwencje? Przecież to urząd! My obywatele przez urzędy i instytucje państwowe jesteśmy karani za nieterminowość... jak się okazuje, również z winy urzędu pocztowego!!! A kierownik urzędu nawet nie chce złożyć podpisu pod informacją, że list polecony priorytet przeleżał na poczcie 3 tygodnie! To jakaś absurdalna i żenująca sytuacja!!! Brawo dla Urzędu Pocztowego w Dopiewie... i człowieka jemu kierującemu!

Nikt nie poniesie

Nikt nie poniesie odpowiedzialności, bo w poczcie " łapa łapę kryje " - taki układ, że nie " srają do własnego gniazda " i wszystko odpychają i zwalają na klienta poczty....

Jestem ze Skórzewa i też

Jestem ze Skórzewa i też czekam na przesyłkę z... Poznania. Wiem że była nadana w środę a ja nadal jej nie mam a to koperta którą można do skrzynki wrzucić...

poczta

czekam na priorytet 2 tygodnie.dzwonilem na poczte do dopiewa i sa 3 priorytety na moj adres.minelo kilka dni i w skrzynce wciaz pusto.nie mam jak osobiscie odebrac bo pracuje calymi dniami.szukam gdzie to mozna zglosic bo nie jest to normalne.

W Dopiewcu problemy ciągną

W Dopiewcu problemy ciągną się od połowy czerwca. Dostajemy rachunki które są już przeterminowane. Paczka z Pocztexu przez 12h dotarła z Legnicy do Dopiewa po czym leżała w urzędzie 4 dni.

Numer który dostałem do naczelnik notorycznie nie odpowiada. Na infolinię krajową próbowałem dzwonić już chyba z 5 razy. Za każdym razem około 20 minut w kolejce na połączenie.

bezkarna poczta?

Kurcze, weszlam na forum zeby zapytac o to czy tylko u nas (w Dabrowce) sa takie problem z PP, ale widze ze to problem lokalny i to dosyc duzy problem! Jestem tym zbulwersowana. Moja przesylka (polecona priorytetowa!) lezala w Dopiewie od 23.09 dzwonilam tam i Pani powiedziala mi ze "nie ma kto dostarczyc", tlumacze jej ze to nie jest moj problem, ze ja czekam na cos, specjalnie zaplacilam za przesylke priorytetowa a i tak nie otrzymalam jej na czas! Uslyszalam, ze trzeba bylo zadzwonic i sobie przyjechac! SZOK!!! Zapytalam sie jej gdzie moge zglosic skarge to uslyszalam, ze u naczelnika, ale ze on i tak mi nie pomoze i nic nie zrobi! Czy PP jest bezkarna?? Innym razem zamowilam buty dla dziecka i z racji braku mozliwosci wyboru kuriera wybralam przesylke pocztowa priorytetowa. Listonosz nie dosc, ze z opoznieniem to dostarczyl przesylke i zostawil ja na wycieraczce! Na szczescie wrocilam do domu dosyc szybko i ja znalazlam, do wieczora mogloby juz jej nie byc. :( Problem jest niestety nie tylko z dostarczaniem przesylek ale tez z tymi wychodzacymi od nas! Wysylalam cos na poczcie w Dabrowce i zaplacilam za list polecony proprytetowy bo zalezalo mi na czasie. List wyslany we wt mial byc dostarczony najpozniej do pt, tymczasem w czwartek byl nadl na poczcie w Dabrowce!!! Zlozylam rekalamcje na stronie PP, ale nie otzrymalam odpowiedzi! LUDZIE ZROBMY COS! Nie wiem, moze jakas petycja? Skarga zbiorowa? A moze wezwac tv bo to nadaje sie do programu "uwaga" .

Praca takiego gminnego

Praca takiego gminnego listonosza to nie bajka. 1500 na rękę i trzeba swoim prywatnym samochodem jeździć. Nie ma chętnych po prostu na tą pracę... Teraz jak się w rodzinie pojawiło 500+ to już się po prostu nie opłaca... Wiadomo niefajnie się dzieje i ja też trzy razy sam sobie odbierałem przesyłki na poczcie. Trzeba też trochę sytuację zrozumieć a nie tylko wymagać a na końcu wszyscy będą psy wieszać i będą niemili dla tak naprawdę niewinnego listonosza...

tv

Jestem już na dobrej drodze, żeby ściągnąć telewizję :)
dajcie mi jeszcze czasu..

poczta

Oczywiście że sam listonosz tu nie jest winien, ale nie zgadzam się że mamy cokolwiek tutaj "rozumieć". Płacimy PP za dostarczanie przesyłek i oni tego nie robią. To jaką mają politykę płacową mnie zupełnie nie interesuje. Proponuję wysyłać maile na adres

. Dostaną kilkaset skarg to może zaczną zauważać problem.

Tylko zrozumienie i

Tylko zrozumienie i uspokojenie nerwów uchroni Was przed psychiatrykiem... Takie mamy czasy i jak się nie podoba to można wybrać innego dostawcę. Jeśli chodzi o przesyłki urzędowe to klient jest tu nieistotny bo o wyborze dostawcy decydują przetargi i puki co w naszym Państwie istotnym aspektem jest cena a pozostałe kryteria przetargowe są daleko na końcu...
Także polecam więcej uśmiechu i warto za motto życiowe wybrać hasło: "tylko spokój może nas uratować"
Pozdrawiam i życzę miłego dnia :)

nie jest źle

Nie jest źle, dziś dostałem przesyłkę rejestrowaną /list polecony/ nadaną w Poznaniu 16.09.2016 , doszedł po miesiącu bez pięciu dni czyli 11.10.2016

Złozyłem reklamacje pisemną, bo to przesada.

Dobra zmiana, rzuca się na stołki gdzie popadnie, ale akurat jak widac nie tam gdzie trzeba. Z drugiej strony po przejęciu poczty przez Misiewiczów może ta przesyłka by szła 2 miesiące :)

Zobaczymy co poczta odpisze.

od miesiąca nikt listów nie

od miesiąca nikt listów nie dostarcza a my płacimy odsetki za nie zapłacone rachunki jak to długo potrwa skórzewo

Nie ma chętnych do pracy jako

Nie ma chętnych do pracy jako listonosz...
Puki co trzeba sobie jakoś radzić. Ja udaję się na pocztę i sam odbieram swoje listy.

syf kiła i mogiła

List priorytetowy z poznania nadany 11.10 dotarł z grupa listów 18.10
list zwykły z poznania nadany 5.10 !!!! dotarł 18.10 (zawierał zaproszenie na uroczystosc 17.10!!!!
Dodatkowo przesyłaka zagraniczna została doreczona 18.10 ale nie wiem kiedy była nadana
masakra

W Dopiewcu poczta jest

W Dopiewcu poczta jest dostarczana z opóźnieniem po 2-3 tygodnie od połowy czerwca. Rachunki dochodzą od razu przeterminowane. Aktualnie czekam na dokumenty wysłane z Poznania 11 października. Mieliśmy też przypadek paczki wysłanej Pocztexem która miała dotrzeć w 48h a 5 dni spędziła w Dopiewie. W końcu została odebrana osobiście. Reklamacja pozostaje bez odpowiedzi od Sierpnia. Na poczcie w Dopiewie dowiedziałem się, że ciągle są problemy z listonoszami i 'nikt za te pieniądze nie chce pracować'. Może udałoby się tematem zainteresować jakieś media? Generalnie do naczelnik urzędu w Dopiewie nie da się dodzwonić, to samo z ogólnokrajową infolinią. Pewnie warto złożyć reklamację pisemną, tylko czy to coś pomoże?

skórzewo listy

jednostką, pod którą podlega Skórzewo jest poczta na ul. Jawornickiej, mąż był tam dziś i otrzymał nasze przeterminowane rachunki!! ale nie wszystkie, bo po telefonie do Enei okazało się że termin płatności minął 21.10 a rachunku nie ma; wyparował chyba; poza tym pani z poczty nic nam nie mogła poradzić: dopóki nie będzie stałego listonosza nic się nie zmieni; już wcześniej napisałam skargę na adres mailowy PP, czekam na odpowiedź, ale myślę podobnie jak darkone1 - trzeba zarzucić ich skargami, może wtedy coś zrobią! a jeśli indywidualne zażalenia nie pomogą to może trzeba się zorganizować, zebrać podpisy i złożyć jakąś zbiorową skargę, albo coś; może ktoś ma jakiś pomysł?

opóźnione rachunki....

Też mam wuchtę opóźnionych listów, w tym rachunków. Z racji tego, że terminy doręczeń rachunków są stałe to 2 - 3 dni przed terminem płatności składam reklamacje u nadawców rachunków, że nie dostałem faktury i dopóki faktura nie dojdzie w wersji papierowej takowej faktury nie zapłacę i nie będę płacił też żadnych odsetek. Sugeruję też, że jako nadawca to Oni są zobowiązani do składania reklamacji na poczcie dlaczego nie dochodzą ich listy z fakturami do odbiorców. Po prostu wychodzę z założenia, żeby "kopał się tylko koń z koniem" czyli poczta z energetyką lub gazownią. Te dwie firmy są mają większe możliwości niż szeregowy Kowalski.
Róbcie też tak !

zapominasz o fakturach w

zapominasz o fakturach w wersji elektronicznej ???
w Przypadku takich faktur dochodzą one na twój adres e-mail.

Dobrze że wszystkie paczki jakie zamawiam Odbieram za pomocą paczkomatów - czyli lepiej dopłacić i mieć pewność że dojdzie.

no i jesteś w błędzie...

no i jesteś w błędzie " kolego " ponieważ nikt mnie nie zmusi do podania adresu e-mail i odbioru faktury w wersji elektronicznej.... póki dostawcy mediów nie nauczą się dobrych praktyk od operatorów komórkowych to nie mam potrzeby tego zmieniać ....

Opóźnienia przesylek Dopiewiec

List polecony priorytetowy dociera po 2 tygodniach! Jeśli osobiście się zjawisz w oddziale w Dopiewie usłyszysz, że AKURAT DZIŚ listonosz wszystkie zaległości dostarczy. ... a gdy powiesz, że masz numer przesyłki Pani z poczty odnajduje NAGLE twoja zgubę ....masakra. ... :(

rachunki - u mnie (Dąbrówka) przed terminem

wiecie co, a ja wszelakie rachunki dostaję sporo przed terminem płatności...
(akurat teraz była seria - za gaz, wodę, prąd, 2 miesiące wczesniej to samo).
jakies kupony na akcje promocyjne - też sporo przed obowiązującym terminem.

czytam ten wątek od poczatku, zaczęłam z uwagą przyglądac się swojej poczcie i opóźnien nie stwierdzam...
(co do paczek przez Pocztex - nie wypowiadam się, bo zadnych paczek nie zamawiam do domu, tylko do pracy)

więc o co tu chodzi?

wezwania do zapłaty i odsetki!!

Widziałem ten temat jakiś czas temu, ale wydawało mi się, że to jakiś chwilowy problem. Niestety, okazuje się, że listy polecone do mnie z rachunkami "wiszą" na poczcie od dłuższego czasu... a ja nie mam żadnego info. ŻADNEGO! Dzwoniłem przed chwilą do COK i konsultantka mnie poinformowała, że nie ma na poczcie w Dopiewie zgłoszonych problemów z dostarczeniem poczty. Terminy opłat przekroczone, a PP ma to w d...

Co ja mam z Dąbrówki codziennie na pocztę jeździć, sprawdzać, czy są do mnie jakieś listy??!?! Kogoś chyba zdrowo porąbało. Tłumaczenia, że nie ma ludzi do pracy są idiotyczne! Trzeba zapłacić odpowiednio i zaraz się znajdą chętni. Chyba, że bardziej się opłaca zbierać skargi i płacić odszkodowania...

Oczywiście będę reklamował i domagał się rekompensaty.

zrób tak jak...

zrób tak jak pisałem w wątku z dnia: 06/11/2016 - 14:18

gwarantuję, że nie zapłacisz żadnych odsetek i kar :)

Gdzie jest listonosz?

Gdzie jest listonosz i nasze przesyłki polecone , zwykłe, paczki?!, Mija 14 dzień roboczy, a w skrzynce ani jednego listu, pytam Pania Naczelnik,w odpowiedzi słyszę "Niewiem "!, Smiechu warte, nikt nic nie wie! Urząd Pocztowy w Tarnowie Podgórnym ul. Rokietnicka 2 to jakas tragedia!, nikt nic nie wie, a gdzie nasze listy, z danymi osobowymi, faktury za prąd, telefon , ciekawe kto zapłaci odsetki za nasze nie dostarczone i zapłacone faktury za media....? Pani naczelnik!?. Mieszkańcy ul. Jasnej, Rokietnickiej, 23 Października w Tarnowie Podgórnym

To jest forum gminy Dopiewo

To jest forum gminy Dopiewo ale spoko widzę że macie taki sam problem jak my...
Może to jakiś cichy protest listonoszy.
Dobrze że wszystkie rachunki płacę z polecenia zapłaty...

Tam gdzie tylko się da

Tam gdzie tylko się da polecam przejście na e-fakturę. Na pewno w ENEI, INEI, PGNiG się da.

Przeźmierowo

W Przeźmierowie od zeszłego miesiąca listy docierają rzadko. Był też 2 tygodniowy przestój - musieliśmy po pocztę jechać osobiście.
Faktury wysłane z Kórnika docierają średnio po 14 dniach choć i tak nie wiemy czy wszystkie.

Bylem wczoraj w tym pieknym

Bylem wczoraj w tym pieknym przybytku w dopiewie po w sprawie "co sie dzieje z moim poleconym" - mialem oczywiscie numer. Pani wpisala numer w komputer i oczywscie zadnych przesylek. Wziela ten numer, moje dane i powiedziala ze po pracy poszuka. Alez bylo moje zdziwienie jak dzisiaj ktos przyjechal z moja przesylka. Szkoda tylko ze nie poszukali innych niepoleconych przesylek, ktore wiem ze sa. Nic to nie mozna miec wszystkiego

Pisiackie zmiany

Czego innego się można było spodziewać? Przecież dobra zmiana to wstawienie przeciętniaków na kierownicze Stanowska. Albo to wina Tuska

To ja mam najlepszy numer! 8

To ja mam najlepszy numer! 8.12 zostało do mnie wysłane z Poznania wezwanie na komisariat policji. Miałam się zgłosić 20.12. Awizo dostałam 28.12...Hahaha, to dopiero dobry żart poczty w Dopiewie

W Dopiewie listonasza chyba nie ma!!!

W Dopiewie opóźnienia w dostarczaniu korespondencji pocztowych ok. 2 tygodni to już za komuny było lepiej...
Otrzymałem przedwczoraj życzenia świąteczne wysłane 06.12!!! oraz rachunek z ENEI za który już mi wysłali ponaglenie wraz z odsetkami. To już jest skandal przecież to jest instytucja państwowa i chyba obowiązują jakieś terminy doręczeń !

Od tygodnia listonosz nie

Od tygodnia listonosz nie dostarcza korespondencji w Skórzewie (jest na zwolnieniu lekarskim). Wczoraj odbierałem swoja korespondencję na poczcie przy ulicy Jawornickiej 8 w Poznaniu.

W Dąbrówce bez zmian

Najpierw z PGNiG przyszło wezwanie do zapłaty do faktury, której nigdy nie dostałem, a po kilku dniach później sama faktura. Dostawcy mediów naliczają odsetki karne za nieterminowe wpłaty. W PP oczywiście cyrk na kółkach. Czy jest na forum jakiś prawnik - co można z tym zrobić, jakie mamy opcje?
Pozdrawiam, Łukasz

zaległe faktury ...

Wyobraźcie sobie że te dupki z pgnig do dnia dzisiejszego nie dostarczyli mi faktury za gaz za miesiąc październik 2016 rok, której siła rzeczy nadal nie uiściłem. Najlepsze, że te dupki sugerują, abym to ja jako odbiorca złożył reklamację na poczcie, że nie doszła do mnie faktura. Na moje stwierdzenie, że:
1/ obowiązek złożenia reklamacji leży po stronie nadawcy nie odbiorcy co wynika przynajmniej z kilku aktów prawnych, oraz
2/ czy za wykonanie za nich pracy dostane stosowne wynagrodzenie ?
Pani kierownik bok w pgnig z ul. Grobli stwierdziła, że postarają się dostarczyć zaległą fakturę kurierem.
Idą zmiany ??

PGNiG

to że nie dostałes faktury nie zwalnia Cię z zapłaty na czas.
Wg regulaminu usługi /na który nawet nie wiesz ale nie mając wyjścia się zgodziłeś/ jest to usługa ciągła i klient /Ty/ powinien wiedzieć kiedy się płaci, jak nie dostał faktury to musi się upomniec itp. Jaja jak za komuny. Myslałem że to żarty ale się przekonałem że nie bardzo :)

Przechodziłem ten temat z ENEA i mam od jakiś 2,5 roku sprawę z Sądzie. Przegrałem pierwszą sprawę w sądzie elektronicznym w Lublinie /nawet o niej nie wiedziałem/ Złozyłem odwołanie do tego sądu i cofnięto sprawę do Sądu w Poznaniu. Odbyła się jakiś rok temu rozprawa w Sądzie na Kamiennogórskiej i od tego czasu cisza.

odpowiem tak...

Głupiś jesteś, skoro twierdzisz, że muszę płacić na czas.

Wg tegoż regulaminu który tak wspominasz to "operator" ma zasrany obowiązek dostarczyć fakturę minimum 7 dni przed terminem płatności, skoro ja jej nie dostaję, nawet z winy poczty to nie moja wina tylko nadawcy, a ten musi sam złożyć reklamacje u swojego operatora. Druga rzecz, nie mam obowiązku rejestrować się na żadnych " platformach". Puki operatorzy pgnig, enea i pokrewne nie nauczą się dobrych praktyk od operatorów komórkowych !!!
Dodam jeszcze, że zawsze składam reklamację w enei czy kiedyś pgnig / obecnie ktoś inny dostarcza mi gaz / i nigdy nie zapłaciłem ani grosza odsetek za zwłokę ani też nie odłączono mi mediów. Natomiast mam sąsiadów, którzy musieli płacić odsetki za zwłokę a nawet odłączano im prąd... za nie uiszczenie faktury.
Wszystko zależy jak się dba o swoje !

Konto

Mozna zalozyc konto ebok na pgnig i enea i na biezaco sprawdzac ile trzeba zalpacic i wg tego placic rachunki. Za kazdy dzien.zwloki naliczaja odetki bez znaczzenie.ze nie dostalo sie faktury. Chyba zalezy im aby wszyscy chcieli miec usluge efaktury.

W Dopiewie coraz gorzej...

Co z tą pocztą? Listonosza nie widać już chyba ze 3 tygodnie. Poczta nie dochodzi... Brakuje faktur z Orange za 3 miesięce, za 2 miesiące z Enei, faktur od kontrahentów - gdzie wiem np. że jedna faktura została nadana poleconym w dniu 02.02.2017 i do dnia dzisiejszego tj. 14.02.2017 jeszcze do mnie nie dotarła!!! Ja z kolei wysłałam do urzędu polecony - PRIORYTET 01.02.2017 i do dziś tzw. "zwrotka" do mnie również nie dotarła.
To czy listonosz jest na L4czy urlopie MNIE NIE OBCHODZI.... Od lutego Poczta Polska podniosła stawki za swoje usługi, więc liczyłabym na to, że pójdzie to w parze z polepszeniem jakości tych usług!!! Tragedia... Mam sama jezdzić na pocztę i dopominać się czy przypadkiem nie ma dla mnie jakiejś korespondencji...???!!!

Pismo z zus

Wezwanie na wczoraj, wyslane 1 lutego, dostalam dziś.
Zus wyslal kolejne wezwanie w poniedziałek, priorytetem, z terminem na jutro. Kiedy dostane wezwanie i kto odpowie za koszta zwiazane z wyjaśnieniem sprawy?!

Brak listonoszy

Miałam "przyjemność" być wczoraj na poczcie w Dopiewie i zapytać o zaistniałą sytuację. Okazuje się, że kilku listonoszy zrezygnowało z pracy i dlatego nie ma kto poczty roznosić... A w Poznaniu też listy zalegają bo podobno placówki Poczty Polskiej strajkują...

Tumiwisizm

Tumiwisizm narodowego (nie)dostarczyciela poczty jest powalający.
Czekałem na paczkę, nadaną w poniedziałek, Pocztexem Kurier48.
Po 48h przesyłka znalazła się w UP Dopiewo ze statusem "wydana do doręczenia". Dostałem ją dopiero dzisiaj, po małej awanturze telefonicznej z Panią naczelnik tut., UP. Pani mówiła, że zwolnienia, że choroby, że niskie płace i co ona ma zrobić, że jedyni ocaleli z pomoru doręczyciele już w terenie. A moja paczka sobie bezpiecznie leży i najlepiej, jakbym ją sam odebrał. Ja Jej na to, że zapłaciłem za usługę doręczenia 48h i paczki ani widu. Więc ona, że co ona na to może?
Jaja jakieś...
Poprosiłem o nazwisko tej Pani, w celu przedstawienia sprawy gdzie indziej i , o dziwo paczka przyszła godzinę po rozmowie...
Tak, czy siak, nadawca przesyłki będzie reklamował usługę i domagał się zwrotu kosztów na nienależycie wykonaną usługę.
Proponuję, byście tak samo postępowali, bo to jedyny sposób na poprawienie sytuacji. To niby małe kwoty, ale jak uzbiera się suma, to ktoś wreszcie wstrząśnie Panią naczelnik.
Reklamowałbym też na Waszym miejscu wszystkie przypadki kar, jakie musieliście płacić z tytułu spóźnienia się poczty z dostarczeniem korespondencji zawierających faktury.
pozdrawiam

Proponuję ukamienowanie Pani

Proponuję ukamienowanie Pani naczelnik...
A tak na serio to musisz zadzwonić od razu gdzieś wyżej bo Pani naczelnik z lokalnej poczty na prawdę nie ma wpływu na tą sytuację i opieprzasz osobę która jest po prostu niewinna...
Nie ma co się denerwować...

A ja się z Tobą zgadzam

Miałem niedawno dokładnie taką samą sytuację. Czekałem na ważne dokumenty wysłane kurierem, które leżały sobie jakby nigdy nic w tym żałosnym UP w Dopiewie i nikt tam nie widział w tym nic złego. Skoro mają absencję i niedobory w kadrach to niech zamkną ten urząd bo wprowadza więcej zamieszania niż korzyści. Reklamacja oczywiście złożona.
Dostarczaliby chociaż do Agencji Pocztowej do Dąbrówki to można by samemu odebrać.

Poczta w Dopiewie jak za

Poczta w Dopiewie jak za komuny. 3 okienka z tego 1 otwarte,bo reszta pań woli sobie pogadać niż obsłużyć klientów. Ok,macie dużo roboty ale do cholery-zatrudnijcie ludzi!! Za normalne pieniądze,bo za 1400zł z własnym samochodem nikt wam nie przyjdzie. Cierpią na tym ludzie,a co za tym idzie-wasza placówka. Listonosze-nawet ci na zastępstwie,nawiasem mówiąc młodzi chłopcy dorabiają sobie po lekcjach, nie zostawiają awizo,nie dostarczają listów/paczek.. Czy wójt i gmina już naprawdę odpuścili sobie zajmowanie się gminą?! Co z nami,mieszkańcami, którzy płacą tu podatki i chcą żeby ta wieś w końcu przestała być wsią z lat 80! PORA W KOŃCU DZIAŁAĆ DROGA GMINO!

Poczta a gmina

Poczta jest jednostką niezależną od gminy. UG formalnie nic nie może, poza może dostrzeżeniem problemu i wysłaniem listu do dyrekcji PP, wyrażającego niepokój w sprawie obsługi mieszkańców. Tylko tyle.
Więcej zdziała wysyłanie reklamacji na niedostarczone przesyłki, reklamacje z żądaniami zwrotu odsetek naliczonych od niezapłaconych w terminie faktur, podatków itp. Jak zobaczą, ile tego jest, jak zaczną zwracać pieniądze, to może się trochę ogarną.
Ja tak zrobiłem, złożyłem skargę, a nadawca paczki dla mnie złożył reklamację z żądaniem zwrotu kosztów przesyłki.
Komentarze endriu o bogu ducha winnej osobie kierowniczki tut UP chyba nie za bardzo mają sens. Poczta to nie piaskownica dla dzieci. Jak się z kimś umawiają na coś konkretnego, za co masz zapłacić, to mają to wykonać i tyle. Klienta nie powinny interesować problemy wykonawcy. Pracuję w handlu i usługach parę dziesiątków lat
i zawsze,gdy nie mogłem się wywiązać z unowy, kontaktowałem się z klientem, proponowałem działania zastępcze. Ale może dla tego, że klient zawsze się dla mnie liczył. A tu :"czy się stoi, czy się leży"...
Póki klienci nie zaczną reagować, póki będzie pokutowało tłumaczenie kogoś z czegoś, puty sytuacja nigdy się nie zmieni.
Przecież jeśli można brać kasę za nicnierobienie i bylejakość, to dlaczego się wysilać...

Podtrzymuję że Pani z

Podtrzymuję że Pani z kierowniczka z UP nie ma wpływu na funkcjonowanie podmiotu Poczta Polska Spółka Akcyjna i tak samo jak my może mieć pretensje do swoich przełożonych i zarządu że nie ma chętnych do pracy jako listonosz za psie pieniądze i Spółka jest źle zarządzana.
Wyżywanie się na pracownikach jest moim zdaniem przejawem chamstwa i nieznajomości istoty problemu... Nie ja odbiorca się umawiam na coś z Panią kierowniczką tylko nadawca z Pocztą Polską...
Jak jest problem należy oficjalnie pisemnie złożyć reklamację tak jak piszesz...
Pozdrawiam i życzę miłego dnia.

podwyżki za usługi

ostatnio poczta podniosła ceny za swoje usługi, przy czym jakoś usług jest odwrotnie proporcjonalna do cen....

Kierownik jest od zarzadzania - w tym zespolem

I to on odpowiada za uzupełnianie braków kadrowych. Guzik nas klientów powinno obchodzic czy rozwozi listy osobiscie, czy zleca krasnoludkom. To jest szczyt szczytów, zeby rejestrowany, priorytetowy list za potwierdzeniem odbioru, wyslany 13 lutego z Zus, dotarl do mnie dzis!!!
Jakby to byla sądowka z terminem rozprawy?! Czekam teraz na wazne pismo i pozostaje mi dopytywac u nadawcy, jak idiotka.
Zreszta dopiero wizja tvn (podobno ma byc w tym tygodniu spotkanie pod placowką) zdaje sie sprawilo, ze pracownica została wyslana w teren z czescia zaleglosci. Znikomą - dodajmy.
Jesli pani kierownik boi sie - sama przyznala, ze ona nie moze nic powiedziec i nikomu, tylko klienci maja pisac skargi - gdzie skargi rozpatrywane z automatu i ich sposob zalatwiania wywoluje jeszcze wieksza frustrację - to najwyraźniej nie radzi sobie, więc tym samym nie nadaje sie na to stanowisko.

endriu

Piszesz, żeby zaistnieć, czy naprawdę nie kumasz, o co chodzi?
Złożenie reklamacji nazywasz chamstwem?
Telefon w sprawie paczki - mojej własności, za której przesłanie również zapłaciłem - nazywasz chamstwem?
Skąd twierdzenie, że ktoś się na kimś wyżywał? Stąd, że poprosiłem o nazwisko pani naczelnik,która nie była łaskawa się przedstawić, gdy ze mną rozmawiała? Stąd, że poinformowałem ją, że sprawę przedstawię gdzie indziej, skoro mój problem to nie pojedynczy przypadek i trwa on już od ponad pół roku, i nikt nie potrafi go rozwiązać?
Jak tak bronisz tego UP, to może idź i pomóż nieborakom.Nie ważne jak; reorganizując zespół, sam doręczając przesyłki. Będą mieli więcej pożytku z tego, niż z tych Twoich komentarzy.
Weź Ty się ogarnij, zanim cokolwiek napiszesz.

Taki już widzisz jestem

Taki już widzisz jestem nieprzystosowany społecznie że chcę załatwiać swoje sprawy kulturalnie i unikać stresu. Serio świat jest dużo bardziej niesprawiedliwy niż wasze przez dwa tygodnie nie dostarczone listy. Sami wprowadzacie sobie i do swoich domów wśród swoich domowników niepotrzebny stres co odbija się na waszym zdrowiu i relacjach międzyludzkich.
Celem moich komentarzy jest pokazanie spojrzenia na sytuację z innej strony, próba zrozumienia drugiego człowieka i wyluzowanie.
Serio nie warto dla takiej błahostki psuć krwi sobie i innym. Nie dajmy się wkręcić w tą spiralę pośpiechu i nerwów...
Widzisz ja bym rozmowę z Panią naczelnik przeprowadził zupełnie inaczej a nie robił jej awantury bo musisz zrozumieć że nawet jeśli ona odpowiada za zatrudnienie w swojej jednostce to musi robić to zgodnie z procedurami i siatką wynagrodzeń i jak da ogłoszenie o pracy i nie ma chętnych to nie jest jej wina że nie ma pracowników.
Widzisz ja też rozmawiałem z Panią z mojej poczty i dowiedziałem się właśnie że nie ma chętnych do pracy na poczcie za tak niskie wynagrodzenia i spytałem co można z tym zrobić i Pani poleciła żebym napisał do jednostki nadzorującej czyli UP Poznań 47 co uczyniłem.
I tak podtrzymuję że robienie awantury uważam za chamstwo i brak zrozumienia problemu.
Pozdrawiam i życzę miłego dnia :)

Operator narodowy?

W sezonie urlopowym mi się nerwy na naszą kochaną pocztę rozjechały, napisałam, a jakże, skargę do Centrali (e-maile, żeby na pewno doszła) i co? I odpowiedź otrzymałam z gatunku - "to nie nasza wina, ze poczta nie przychodzi. Skargi proszę kierować do właściwego UP w Dopiewie". Ale jak widzę ogłoszenie, że szukają listonoszy z własnym samochodem (i pewnie własna stacją benzynową) za 1500,-, to nie ma się czemu dziwić. w Biedronce więcej płacą. A faktura za szambo z ZUK Dopiewo już 3 tydzień idzie i dojść nie może - a poczta naprzeciwko...
Na szczęście wszystkie rachunki już płacę poleceniem zapłaty, bo inaczej już dawno nie miałabym prądu, gazu, wody a szambo by wylało się na ulicę.

praca jest i oczekuje

praca na etacie listonosza oczekuje, zarobki b.dobre ok 1600 netto plus 100 zl premii uznaniowej i obowiązkowo swój pojazd należy przynieść jako narzędzie pracy - poczta zwraca ryczałt za jego używanie ok 90 gr za 1 km. Za zgubienie przesyłki poleconej kary ok 100-200 od listu. Praca minimum 10 godzin dziennie lub więcej-aż do rozniesienia ostatniego listu. Potem powrót do PP rozpisać doręczenie przesyłek /tzw biurokracja. Praca prestiżowa, na umowę o pracę. Codzienne noszenie ok 30 kg torby to minimum. Nie rozumiem dlaczego nie ma tabunu chętnych do pracy? Czas zacząć zatrudniać na stanowisku listonoszy imigrantów ze wschodu lub Afryki.

xl nie martw sie,ukraincow

xl nie martw sie,ukraincow sie naznosi i bedzie mial kto wykonywac brudna robote. tylko czy to jest atut tego,ze komus prace zabieraja i panosza sie po gminie jak swoi?

taka ciekawstka

taka ciekawostka.....

http://www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/...

biada wszystkim oczekującym na urzędowe pisma :(

chłopaki z inpostu od paczkomatów lepiej nie mają

chłopaki z inpostu od paczkomatów lepiej nie mają, tylko że oni muszą jeszcze zimą stać i czekać bo zapchać paczkomatu nie mogą.

W Swarzędzu to samo

W Swarzędzu to samo

Skarga do UOKIK

Dzień dobry, szykujemy oficjalną skargę do UOKiK na praktyki Poczty Polskiej w naszym rejonie. Prosimy wszystkich, którzy złożyli pozytywnie rozpatrzone reklamacje o kontakt. (

) Agnieszka Wilczyńska

tylko wybrani mogą pisac ??

a ci co próbowali złożyć skargę, ale ich nie przyjęto już nie mogą się zgłaszać ?

Tak

Zbieramy dokumentację potwierdzającą, że PP narusza zbiorowy interes klientów. Każda reklamacja jest ważna, choć zapewne, te rozpatrzone pozytywnie mogą mieć większą siłę dowodową. Pozdrawiam Agnieszka Wilczyńska

Awiza

Mnie najbardziej wkurza, ze ja siedze cały dzień w domu, czekam na listonosza, bo mam ważną - rejestrowaną przesyłkę. nie moge jechac i jej odebrac z poczty, więc siedze w domu i wypatruje listonosza.
Po czym nikt sie nie zjawia, a w skrzynce mam awizo.
Tak już kilka przesyłek wróciło do nadawcy.
problem jest nie tylko z listonoszami, ale takze z kurierami poczty

po prostu masakra

Powtórka z rozrywki

W tym roku powtórka z rozrywki. Będąc na wakacjach zagranicą otrzymałem telefon z Poczty Polskiej z Dopiewa, że nie na komu dostarczyć mojej paczki!!! i czy mogą zostawić paczkę na poczcie w Dąbrowie. Dziś dopiero zostały dostarczone listy zwykłe no i 2 rachunki dawno po terminie. Dlaczego mam płacić odsetki za nieterminowe płatności skoro Poczta nie potrafi zapewnić zastępstwa na czas urlopu listonosza? - ponad 2 tygodnie urlopu i nie było komu roznosić listów...Przesyłki rejestrowane przyszły po 2 tygodniach...Dziadowska gmina pod każdym względem, dziadowski Urząd Gminy, dziadowska Poczta...

lenistwo

Według mnie to zwykłe lenistwo olewactwo i wd...e miejstwo.Tez byłam w.takiej sytuacji ale za.ktoryms juz razem rozpetalam burzę. Na poczcie. Od tego czasu listonosz juz grzecznie doręcza...

Dota1965

Jakies dwa tygodnie.temu przesyłki zwykle rozwozila kierowniczka poczty w Dopiewie popieram tego kto wydal jej to polecenie niech tez troche popracuje gdy brak listonoszy powinni zaangazowac również naczelniczke do tej pracy i juz dwaa etaty na plusie bo te panie również zarabiają. I to nie Malo.

czy wy ludzie nie rozumiecie

czy wy ludzie nie rozumiecie,ze NIE MA ludzi do pracy??! wszystko winne 500+ i gnijace nieroby zyjace tylko z tych pieniedzy. Chcecie miec dostarczane paczki to idzcie do roboty na poczcie albo zgloscie sasiada pasozyta.
sprawa druga- w dzisiejszej technologii rachunki dostajemy glownie internetowo, to chyba nie jest problem,aby zglosic sie po e fakture, zeby pozniej nie wypisywac ze dostalo sie rachunek z opoznieniem.Myslcie ludzie.

Racja! Racja! Racja!

Racja! Racja! Racja!

c.d.

Można zrozumieć ze na poczcie brak rąk do pracy można zrozumieć ze z tego tytułu przesyłki docierają z opóźnieniem do adresata ale jak tu przejść do porządku. Dziennego nad tym ze przesyłki giną. jak kamień. w wodę jakies dwa miesiące temu zaginęło. wysłane do mnie z zusu zawiadomienie o terminie komisji lekarskiej albo inny przykład wszyscy domownicy w domu furtka nie zakluczona a wieczorem w skrzynce awizo?dodam jeszcze ze na podwórku nie grasuje pies ani inny grozny drapieżnik niema więc. zagrożenia zdrowia ani zycia.Nie.chce nikogo osadzac ale cos mi tu nie pasuje na pewno nie można tego tłumaczyć brakiem rak do pracy bo czyjeś ręce to awizo wypisaly i wlozyly do skrzynki na listy.a ze.nie chciało się. Komuś pofatygować do domu kilka kroków dalej to juz inna sprawa.

Poczta to niestety

Poczta to niestety wymierające zjawisko i jakość jej usług podupada nie tylko w Polsce.
Na początku czerwca byłem w Londynie i wysłaliśmy do Polski 10 kartek z których do dzisiaj dotarły tylko trzy.
Żeby było ciekawiej na jeden adres wysłaliśmy dwie bo osobno do babci i rodziców i doszła tylko jedna...

e-faktury

do malejMi -> No niestety, ale nadal żyjemy w ciemnej d**ie, bo jednak nie ze wszystkich firm / instytucji można otrzymywać e-faktury. Poza tym ciężko, żeby np. jakieś samotne, starsze osoby do dziś płacące rachunki na poczcie obsługiwały e-maile.
I przestańcie już ludzie jechać na tych odbiorców 500 plus. Patologia przed 500 plus też rąk pracą nie brudziła, a pozostali, NORMALNI ludzie pomimo otrzymywania świadczeń do pracy chodzą jednak...

Ciekawostka

według systemu internetowego paczka czeka na mnie w Dąbrowie od poniedziałku, w skrzynce nawet żadnego awizo. (żeby listonosz dostarczał paczki to już nawet nie marzę)

porazka

Za czasów komuny poczta funkcjonowała o niebo lepiej chociaż listonosze rozwozili pocztę rowerami i komarami.Oczywiscie nie winię obecnych listonoszy jeżdżących samochodami.Mam na myśli to ze poczta cofa się.w rozwoju a cierpimy my klienci.

List priorytetowy

4 sierpnia nadano do mnie w Poznaniu list priorytetowy (nadawca wiedział, że od 15.08 będę na wakacjach). Awizo w skrzynce miało datę 17.08. Drugie awizo było 24.08. Córka była w domu, ale listonoszka nawet nie zadzwoniła, bo, jak się dowiedziałam, drugie awizo jest tylko przypomnieniem i listonosz nawet nie ma wtedy przy sobie listu. Telefon podany na druczku awizo - "nie ma takiego numeru", córka dowiedziała się, że istnieje jeszcze inny numer, telefonowałyśmy obie - przez dwa dni nikt nie odbierał. Ponieważ była prośba o nagranie się - zrobiłam to. Żadnego odzewu. Napisałam skargę, czekam na odpowiedź.

Poczta-Poznań Grunwald

Grunwald podobnie,listonosz na L4 ,zastępstwa nie ma i od 3 tygodni czekam na zwykłe listy krajowe ....na zagraniczne już ponad miesiąc czekam....

c.d.n.

Fajnie że tak pospołu możemy sobie chociaż ponarzekać bo poczty to juz żaden piorun chyba nie ruszy nie pomogą prośby ani groźby i pomyśleć ze cos takiego ma miejsce w dzisiejszych czasach...

V-ce prezes UKE po mojej

V-ce prezes UKE po mojej skardze skierował oficjalne pismo do poczty z żądaniem wyjaśnień i podaniem przyczyny... Zobaczymy :] Ale w kupie siła więc piszcie też!

Dodaj komentarz

CAPTCHA obrazkowa
Wprowadź znaki widoczne na obrazku.