Budżet obywatelski i inicjatywa lokalna

Rada Gminy Dopiewo w sierpniu 2016 r. podejmie uchwały, dotyczące: konsultacji społecznych z mieszkańcami Gminy Dopiewo w sprawie budżetu obywatelskiego oraz oceny wniosków o realizację zadania publicznego w ramach inicjatywy lokalnej.

Porto Alegre, Sopot, Dopiewo

Budżet partycypacyjny (obywatelski) narodził się w latach 90. XX w. w liczącym ponad milion mieszkańców mieście Porto Alegre, w południowo-wschodniej Brazylii. Szybko zyskał ogromną popularność na świecie. Najpierw upowszechnił się w całej Brazylii, gdzie do 2008 r. wprowadziło go ok. 200 tamtejszych m iast, d ając m ożliwość współdecydowania o wydatkach ponad 44 milionom mieszkańców. Zyskał popularność także w Europie, Afryce, Azji i Ameryce Północnej. Pomysł wprowadzenia pierwszego w Polsce budżetu obywatelskiego pojawił się w 2010 r. w Sopocie na rzecz realizacji postulatów zrównoważonego rozwoju i zwiększania partycypacji mieszkańców w decyzjach ich dotyczących. Dziś wiele polskich miast i gmin wprowadziło budżet obywatelski.

Budżet obywatelski

Jest formą konsultacji społecznych w sprawie przeznaczenia części wydatków z budżetu Gminy na wskazane przez mieszkańców propozycje zadań mieszczące się w kompetencjach gminy. To środki pieniężne wyodrębniane w ramach budżetu Gminy Dopiewo przeznaczone na realizację zadań inwestycyjnych wybranych przez mieszkańców Gminy.

Podstawowym celem budżetu obywatelskiego jest pobudzenie aktywności mieszkańców w ustalanie priorytetów społeczności lokalnej z perspektywy jej wspólnego dobra. Cel ten ma prowadzić do udziału w procesie opracowania budżetu Gminy, budowania więzi w lokalnej społeczności.

Na zadania objęte budżetem obywatelskim w projekcie budżetu Gminy Dopiewo na 2017 r. planuje się zarezerwować kwotę 150 tysięcy złotych. Co do zasady, propozycje zgłaszane przez Państwa do realizacji w ramach budżetu obywatelskiego powinny leżeć w kompetencjach Gminy, czyli należeć do tzw. jej zadań własnych.

Wdrożenie i realizacja budżetu obywatelskiego składać się będzie z następujących etapów:

  • kampanii informacyjnej;
  • zgłaszania propozycji zadań;
  • weryfikacji zgłoszonych propozycji zadań;
  • głosowania;
  • monitorowania realizacji przyjętych zadań.

Nie należy mylić budżetu obywatelskiego z inicjatywą lokalną ani z otwartym konkursem ofert dla organizacji pozarządowych.

Inicjatywa lokalna

To forma współpracy Gminy z jej mieszkańcami w celu wspólnej realizacji zadania publicznego na rzecz społeczności lokalnej.

Wnioski o realizację inicjatywy lokalnej mogą składać mieszkańcy – sami lub za pośrednictwem organizacji pozarządowych. Najważniejsze w inicjatywie lokalnej jest to, że angażuje ona w realizację danego przedsięwzięcia zarówno mieszkańców, jak i Gminę.

Zakłada współudział społeczności lokalnej w realizacji przedsięwzięcia, który przyjmuje formę wkładu rzeczowego, finansowego lub pracy społecznej. Wkład finansowy wnioskodawcy, w przypadku zadania inwestycyjnego powinien stanowić, co najmniej 20% wartości kosztorysu inwestorskiego. W szczególnie uzasadnionych przypadkach, po zasięgnięciu opinii komisji, Wójt może uwzględnić wniosek wnioskodawcy w sprawie obniżenia jego wkładu własnego. Świadczenia rzeczowe w szczególności obejmują: dokumentacje projektowe, kosztorysy inwestorskie, usługi transportowe, materiały niezbędne do realizacji zadania.

Różnice

Inicjatywa lokalna różni się od budżetu obywatelskiego tym, że za realizację projektów wybranych w ramach budżetu obywatelskiego w pełni odpowiada Gmina. Zgłaszając projekt do budżetu, nie możemy wskazać jego konkretnego wykonawcy, ponieważ Gmina realizując dane zadanie, będzie musiała przestrzegać obowiązujących przepisów między innymi u stawy prawo z amówień publicznych.

Inicjatywa lokalna sprawdza się wtedy, gdy: mieszkańcy chcą mieć wpływ na swoje najbliższe otoczenie, potrzebują pomocy władz gminy, chcą współrealizować przedsięwzięcie.

Natomiast budżet obywatelski sprawdza się wtedy, gdy: mieszkańcy chcą decydować o Gminie, mają swoje pomysły na działania w Gminie i chcą, aby ich pomysły zostały zrealizowane przez jej władze.

Budżetu obywatelskiego nie należy także mylić z otwartymi konkursami ofert dla organizacji pozarządowych, które służą zleceniu przez Gminę realizacji konkretnych zadań publicznych do wykonania organizacjom pozarządowym. Konkursy te służą do budowania współpracy między administracją i organizacjami, a nie do dialogu obywatelskiego między administracją a mieszkańcami.

Opracowanie: Małgorzata Mazurek, Skarbnik Gminy Dopiewo

źródło: Czas Dopiewa, sierpień 2016

Aktywizacja społeczeństwa? To się okaże

Dawno dawno temu kiedy wójtowanie kończył AS a zaczynała ZD postulowałem kanałami oficjalnymi o wprowadzenie budżetu partycypacyjnego. Wtedy opór materii był nie do przejścia, i to zarówno u władzy wykonawczej, jak i uchwałodawczej.

Jednak czasy się zmieniły i jak widać taki budżet będzie również i u nas. Uważam, że nie jest w zasadzie tak ważne to co się realnie uda zrobić - bo za kwotę 150.000 zł szału nie będzie. Ale moim zdaniem najważniejszą wartością dodaną takiego budżetu są propozycje inwestycji, które będzie można zgłaszać w początkowym etapie. Od razu jak na dłoni będzie widać zaangażowanie społeczne mieszkańców oraz realne potrzeby w poszczególnych społecznościach.

Co prawda są też minusy - ponieważ głosowanie jest ilościowe to szanse mają przede wszystkim Skórzewo i Dąbrówka. Z tej racji mieszkańcom dajmy na to Podłozin - teoretycznie - nie będzie się opłacało przygotowywać jakichkolwiek propozycji do budżetu. Niemniej jednak samo zgłoszenie konkretnej propozycji, mimo niewystarczającej ilości głosów w głosowaniu, może wywołać dyskusję i może być sygnałem dla Rady Gminy, że warto rozważyć daną propozycję w "normalnym" budżecie.

Podstawowym kłopotem jaki widziałem w innych budżetach w Polsce to było rozminięcie się w szacunkowych wycenach. W wielu miastach pojawiły się nawet zestawienia przykładowych kosztorysów na zasadzie np. ile kosztuje lampa, metr płotu, metr krawężnika itd. Do tego jeszcze wiele projektów odpada na etapie wstępnym ze względu np. na problem z dysponowaniem nieruchomością - bo często np. plac w domyśle publiczny wcale nie jest gminny tylko prywatny. Albo planowane przeznaczenie danego terenu nie jest możliwe ze względu na zapisy miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. I tak dalej.

Nie zmienia to faktu, że taka "zabawa" w budżet obywatelski jest bardzo pożyteczna i warto się w to zaangażować - nawet jeśli nasz wymarzony projekt nie otrzyma wystarczającej liczby głosów.

I jeszcze jedna sprawa - spotkałem się w kilku miastach i gminach z jednoznacznym wskazaniem, że zarówno zgłaszanie jak i głosowanie nad projektami jest zarezerwowane tylko dla mieszkańców zameldowanych (stale lub czasowo). Myślę, że w gminie Dopiewo również warto takie coś wprowadzić.

Projekty uchwał

W ramach planowanej na 22 sierpnia br. komisji wspólnej RG Dopiewo pojawiły się projekty uchwał dotyczące spraw poruszonych w tym wątku.

  • Budżet obywatelski (link)
  • Inicjatywa lokalna (link)

Więcej w BIP:
http://dopiewo.nowoczesnagmina.pl/?a=9335

Głosowanie w grudniu

19 sierpnia br. odbyły się konsultacje odnośnie inicjatywy lokalnej. Protokół jest dostępny w BIP (link). Z protokołu wynika, że 8 osób biorących udział w konsultacjach zadawało głównie pytania dotyczące... budżetu obywatelskiego. Wczoraj z kolei zostały przegłosowane uchwały i teraz pozostaje poczekać na uprawomocnienie, czyli opublikowanie przez wojewodę plus 14 dni. Po uprawomocnieniu uchwały powinno zostać wydane przez wójta zarządzenie wykonawcze i wtedy będzie znany harmonogram dotyczący etapów realizacji budżetu obywatelskiego.

Orientacyjnie powinno to wyglądać mniej więcej tak:

  • październik - zgłaszanie propozycji do BO
  • listopad - ocena formalno-prawna zgłoszonych projektów
  • grudzień - głosowanie na zatwierdzone propozycje mieszkańców

Trochę mało czasu na akcję informacyjną, ale dla chcącego nic trudnego. Pożyjemy zobaczymy co z tego wyjdzie, pierwsze koty za płoty.

Zawody w klikaniu w Luboniu?

W sieci pojawiły się już pierwsze komentarze odnośnie dopiero co uruchomionego głosowania do budżetu obywatelskiego w Luboniu. No i rzeczywiście temat został dość kiepsko obmyślony, bo jak się okazuje - zagłosować może praktycznie każdy, bo głosowanie jest "na oświadczenie". Jeśli teraz pracownicy UM Luboń mają weryfikować każdy głos pod kątem tego czy głosujący jest rzeczywiście mieszkańcem Lubonia, no to życzę powodzenia. Tym bardziej, że urzędy miast i gmin nie mają żadnych narzędzi do weryfikacji tego, czy ktoś mieszka czy nie mieszka w danym mieście/gminie.

Jedyne co można realnie zrobić, to sprawdzić zameldowanie. Tak będzie w naszej gminie - tak przynajmniej wynika z uchwały. Jest pewien minus, bo głosować i zgłaszać zadań nie mogą mieszkańcy niezameldowani ale mieszkający w gminie. Jest to pewna ułomność tego rozwiązania, ale jak wspomniałem wcześniej, innej technicznej i łatwej w realizacji możliwości ja także nie widzę.

Przez chwilę przeszło mi przez myśl inne rozwiązanie. Można by poprosić o udostępnienie danych przez SELEKT, bo to jedyna baza mieszkańców, która wynika z realnie zgłoszonej potrzeby pozbywania się śmieci. Tylko, że w sumie to też nie zadziała, bo SELEKT nie zbiera danych o wszystkich mieszkańcach, tylko o jednej osobie zgłaszającej ilość śmieci w ramach gospodarstwa domowego plus ilość domowników. Czyli pozostaje nadal tylko zameldowanie stałe i czasowe.

Gdyby przyjąć takie zasady jak w Luboniu, to zamiast rzetelnego głosowania stanie się to co zdarza się często w różnych takich pseudo internetowych głosowaniach, gdzie na końcu wygrywa ten kto napisze lepszy skrypt do głosowania :)

PS. Żeby było śmieszniej, w Luboniu można oddać głos nawet w oparciu o tzw. wygenerowany PESEL.

Od 30 września

Dzisiaj UG Dopiewo poinformował o szczegółach budżetu obywatelskiego. Pojawił się m.in. harmonogram oraz wzór dokumentu, na którym od 30 września można składać swoje propozycje do BO. Szczegóły na stronie https://dbo.dopiewo.pl

Brak e-rozwiązań systemowych

Kontynuuję temat organizacyjny i techniczny odnośnie głosowania w internecie na budżety partycypacyjne. Pojawił się kolejny post dotyczący luk i wad takiego głosowania, tym razem w Niebezpieczniku (link). Poniżej cytat, z którym trudno się nie zgodzić:

Co trzeba zrobić by głosowania obywatelskie miały więcej sensu? Najprościej byłoby… zrezygnować z głosowania przez internet. Przynajmniej do czasu, kiedy w Polsce nie zostanie wprowadzony dowód elektroniczny, który byłby w stanie jednoznacznie i kryptograficznie potwierdzić naszą tożsamość w sieci dzięki kryptografii. Estończycy już mają podobne rozwiązanie. Zresztą, taka identyfikacja Polaka w internecie jest możliwa i już działa, nawet bez kryptografii. Z powodzeniem korzysta z niej Urząd Skarbowy, który co roku pozwala Polakom rozliczać się przez internet - “sekretem” potwierdzającym tożsamość użytkownika jest podanie kwoty przychodu z deklaracji składanej w poprzednim roku.

Co prawda istnieje ten nieszczęsny ePuap ale jaka byłaby wtedy frekwencja w głosowaniu gdyby się na tym oprzeć? Pewnie jakaś symboliczna. Z kolei powoływanie tradycyjnych komisji, obwodów i głosowanie w sposób papierowy to ogromne koszty. Ale ta standardowa, tradycyjna metoda to na chwilę obecną jedyna metoda, która jest najbardziej odporna na wszelkie anomalie i kombinacje.

Wcześniej podany przeze mnie wybór metody zastosowany w Luboniu to jakaś karykatura i kompletne nieporozumienie (czyli internetowe "głosowanie na oświadczenie").

BO Skórzewo

Juz troche za późno, zeby podziałać w tym zakresie w tym roku ale zaprasza, spotkajmy się w Skórzewie i porozmawiajmy, co możemy zrobić w następnym rozdaniu :)

Dodaj komentarz

CAPTCHA obrazkowa
Wprowadź znaki widoczne na obrazku.